Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Domyślnie Życie - Keitha Richardsa

    Pisałem kiedyś w "wątku czytelniczym", ale tam niewiele się dzieje
    Można wskazać dzieciakom co mają tatusiowi na mikołaja kupić... Dziś wyszło polskie tłumaczenie
    -

  2. #2

    Domyślnie

    Ciekawe, kto za niego pamięta jego życie?
    Ostatnio oglądałem film o Annie Leibovitz - pokazywali mu zdjęcia jej autorstwa (przedstawiające głównie jak leży gdzieś zmulony itp) i jego komentarze brzmiały - tego nie pamiętam, tego też nie pamiętam, ooo! tego to zdecydowanie nie pamiętam
    Lektura obowiązkowa.
    Ostatnio edytowane przez !AGresT ; 09-11-2011 o 20:26
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

  3. #3

    Domyślnie

    Dzięki Krzysztof. Miało być fotograficznie pod choinką - będzie fotograficzo-muzycznie

  4. #4

    Domyślnie

    Ja czegoś nie rozumiem. Skoro Keith mało co ze swojego życia pamięta, to jak do cholery powstała ta autobiografia?

    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  5. #5

    Domyślnie

    opisał pewnie lata szkolne i późną starość. Bo pewnie reszta to jedna wielka dziura. Ciekaw jestem opinii tych co to przeczytają. Warto czy nie ?

  6. #6

    Domyślnie

    przynajmniej trzy razy przetaczana krew... ale kondycja zdecydowanie lepsza niż Ozziego Osbourna . Myślę, że pamięta więcej, niż mówi że nie pamięta. Jednak nie jest to przeciętny człowiek, jakiś dar od Boga ma, cokolwiek by nie powiedzieć - nut nie zapomina i dźwięki z instrumentu wydobywa w większości przypadków poprawne . Przeczytać warto, 50 zł nie majątek... Acha, only empik.

  7. #7

    Domyślnie

    Naczekałem się na polskie wydanie tego tomiszcza i w końcu się doczekałem. A co do pamięci autora omawianej książki - skoro Ozzy dał radę napisać autobiografię to chyba każdy jest w stanie

  8. #8

    Domyślnie

    Ozzy jej nie napisał tylko 'autor widmo' - który zresztą w książce o Ozzym jest jawnie wymieniony. Książkę o Ozzym też moge polecić, nawet jesli ktoś nie zna twórczości (moja dziewczyna czyta i się śmieje co chwile)

  9. #9

    Domyślnie

    Tatusiowi można jeszcze ewentualnie kupić "Pokój pełen luster" biografia Jimiego Hendriksa autorstwa Charles R. Cross

    Richards jeszcze żyje( niech żyje długo ) ale ponoć właśnie lepiej się czyta historię życia, których już nie ma..

    ...mimo wszystko kupię dzięki
    . . . - - - . . .

    Bla, bla, bla

  10. #10

    Domyślnie

    pierwsze wrażenie:
    nie jest to stricte biografia, a raczej luźna opowieść o czasach minionych. Na razie jestem na etapie powstawania RS, może później będzie inaczej? Czyta się przyjemnie.
    Aha, przekład jest raczej dokładny, zdarzają się i k.. i p..

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •