
Zamieszczone przez
NBA
Skoro zdjęcia pochodzą z lustrzanki, pozwolę sobie "powiedzieć coś mądrego"
1. Kadr na nie... Pochlastałaś London Eye, poza tym ten "symbol Londka" fotografują wszyscy... Chcesz nam pokazać to miasto? Znajdź inny sposób, pokaż swój kąt widzenia, a nie odwzorowuj cięciami.
2. Big Ben leci w lewo (wiem wiem, jest krzywy, ale akurat nie tak), znów kadrowanie na nie, ekspozycja do poprawki
3. Piękne zaświeciło, ale nie wykorzystałaś tego, jak należy... Mam też wrażenie, że w postprocesingu suwaki poszły nie w tym kierunku, co trzeba. Kadr jak wyżej.
4 i 5 pooglądaj jak inni robią zdjęcia wieczorem, popatrz w exify, dopasuj ekspozycję do zastanych warunków, przeanalizuj pomiar światła, wyciągnij wnioski
6, 7, 8. Zwłaszcza zdjęcie 7 wygląda gorzej niż z mojej Noki za 300 zł. Dlaczego są zabite szczegóły? Może za wysokie ISO, może za długi czas, a może zwyczajnie wystarczyło zabrać statyw?
9 - 11 j.w.
12. pokazuje nie tylko braki techniczne, nie tylko to, że nie zaglądnęłaś nawet do literatury, że nawet przez chwilę się nie zastanowiłaś... Szkoda, ale patrzenie na to zdjęcie boli. Do kasacji na poziomie puszki.
A teraz rada:
Są tutaj na forum mistrzowie krajobrazu i architektury... Czytaj, patrz, podglądaj, czytaj, wyciągaj wnioski, analizuj, czytaj... potem bierz aparat i ćwicz. Jakośc przyjdzie sama. I nie narazisz się, że ktoś zapyta jak ja, czy toz telefonu komórkowego.
Pozdrawiam i powodzenia
Skontaktuj się z nami