Witam
Może jest to rzecz głupia, ale mnie to irytuje. W specyfikacjach D90 widnieje, że NEF ma 12 bitów. Kiedy ja otwieram swoje NEFy w Photoshopie, on informuje mnie, że plik ma 8 bitów. Czy wszyscy tak mają? Jak tak, to dlaczego?
Szukaj
Witam
Może jest to rzecz głupia, ale mnie to irytuje. W specyfikacjach D90 widnieje, że NEF ma 12 bitów. Kiedy ja otwieram swoje NEFy w Photoshopie, on informuje mnie, że plik ma 8 bitów. Czy wszyscy tak mają? Jak tak, to dlaczego?
Źle otwierasz. Jeśli używasz ACR, to kliknij w ten napis na dole i zmień na 16 bitów.
Ale nawet te 8bitów jest o niebo lepsze od JPG, bo to już po wstępnej obróbce.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
eee?
w praktyce wygląda to tak że robisz jpg i kompresja ta po środku( że plik wychodzi 3 MB) i jest git. bit nie bit, z tego się drukuje gazety.
pytanie dotyczyło NEF a nie JPG.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
ale ja nie odpowiadam na pytanie, tylko poszerzam myślenie - albo raczej je zawężam.
Na ilość kolorów. 8 bitów to 256 stopni jasności każdego kanału, 12 bitów to 4096 (więcej w D90 się nie wyciągnie).
Ma to ogromny wpływ na jakość zdjęcia, które są poddawane mocnej obróbce. W szczególności przy wyciąganiu cieni.
Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.
było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II
moje pstryki, na fejsie, instagram
Z tym ogromnym wpływem, to nie ma co tak szaleć, widoczne różnice pojawiają się gdzieś w okolicach ciągnięcia o ~3 EV – czyli najpierw trzeba zdjęcie nieźle schrzanić, aby później wyciągnąć realne korzyści z przyrostu głębi bitowej. Przy zdjęciach nie-aż-tak-skopanych ta lepszość rzadko kiedy jest widoczna i w codziennej obróbce spokojnie można się trzymać 8. Ale jak ktoś bardzo chce mieć lepiej dla samego mienia i niestraszne mu dwukrotnie większe pliki, to czemu nie.
I'm one of those bad things that happen to good people
muszę sprawdzić w LR, jest chyba bit depth
ale nie wiem jak mam ustawione, jak jest standardowo. Choć tam jest przy eksporcie do TIFF
a z NEFa na JPG? hm... kurcze wywołuje i nie jestem pewien tych ustawień. Mam nad tym pomyśleć, sprawdzić w domu
l D90 l N16-85 l N35/1,8 l SB800 l
No nie wiem... Czy pod słowem schrzanienie masz na myśli też niemożność dobrania poprawnego WB? A przejścia tonalne?Wielu osobom wystarcza JPG z puszki. Ale nie jest to powód by twierdzić, że RAW to przerost formy nad treścią.
W LR nie można ustawić środowiska pracy. Możesz co najwyżej sterować parametrami przestrzeni kolorystycznej, rozdzielczości pliku i głębi bitowej w ustawieniach eksportu.
JPG ma stałą głębokość bitową ustawioną na 8. Tego nie da się zmienić.
"Optymalna ekspozycja jest kwestią gustu"
Skontaktuj się z nami