Witam,od niedawna jestem użytkownikiem nowej wersji spacer-zoomu Tamron 18-270mm PZD a wcześniej 18-270 bez PZD
Kupiłem go w sierpniu 2011 i już coś na ten temat mogę skrobnąć
Co się zmieniło? tu kilka słów o nowym produkcie po podpięciu do D 40x,D 90 i D 7000
-produkcja Chiny
-zdecydowanie szybsze ustawienie ostrości w porównaniu do starszej wersji
-dobrze spasowany,żadnych luzów po rozłożeniu do 270mm
-skuteczna stabilizacja
-bardzo cicha praca silnika AF
-szybki i celny AF S i C
-lżejszy i to czuć wyraźnie oraz mniejszy
-zdjęcia zdecydowanie ostrzejsze w całym zakresie ogniskowej
-po mimo że poprzednik był Japan to zostawiał niedosyt w jakości wykonania ten jak wspomniałem robiony w Chinach lecz zdecydowanie lepiej i solidniej wykonany
Nikon D 7000 i tu kilka porównań co do pracy z tym korpusem
-AF działa celnie zarówno AF-S jak i AF-C ,stary model ma problemy z celowaniem,"efekt pompowania"
-AF live -w tym trybie stary Tamron nie współpracuje z tym korpusem natomiast PZD nie ma żadnych problemów z ustawianiem ostrości
-AF film i tu podobna sytuacja starsza wersja nie współpracuje z d7000 natomiast PZD działa aż miło AF płynnie i celnie ustawia ostrość.
Zdecydowanie polecam każdemu amatorowi oraz bardziej za awansowanym amatorom gdyż ten obiektyw z powodzeniem zastąpi "walizkę ze szklarnią" podczas rodzinnej wycieczki.
Kapitalnie sprawdzi się na szlaku turystycznym a i w ciemnym muzeum ,
nie ma się specjalnie czego wstydzić biorąc po uwagę że jest to szkło przeznaczone dla amatorów.
kilka fotek i cropy
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami