to wygląda jakby z jakiegoś filmiku było wycięte...
Bugatti zniechęcił mnie to zakupu ich samochodu. No cóż stracili klienta![]()
Szukaj
to wygląda jakby z jakiegoś filmiku było wycięte...
Bugatti zniechęcił mnie to zakupu ich samochodu. No cóż stracili klienta![]()
N D90 + SB-900 + N 35 mm f/1.8 + N 18-70 mm + N 70-300 mm + I 50 Makro =
A moze jest tak, ze te amatorskie zdjecia to nowum w ten branzy. Zobaczcie, juz zygac sie* chce od tych pieknych zdjec aut, modelek i pomieszczen. Teraz aby byc o krok przed konkurencja pokazuje sie "inne" zdjecia. Ta "innosc" jest motorem.
*chodzi mi o przepucowane panienki, lsniace jak baranie jaja samochody i sztuczne wnetrza
A może po projekcie nie zostało już kasy na dobrego fotografa...![]()
Czerpie energię z fotosyntezy...
A wracając do tematu wątku - moim zdaniem są produkty, marki, gdzie takie "odmłodzenie" formy przekazu niekoniecznie powinno mieć miejsce. To nie wygląda jak odmłodzenie tylko jak nieprofesjonalizm. Bugatti, Rolls-Royce, Rolex itd - przeciętni kupcy to nie młokosy z gustem wyrobionym tysiącem fotek na fejsie, tylko trochę inna klasa (przynajmniej większość).
Po tych zdjęciach - mnie też stracili jako klienta![]()
Skontaktuj się z nami