Szukaj
Tak się zastanawiam. A może jakiś impuls powoduje błędny sygnał sygnał diseqc?
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
O jakosci kabli i roznicach miedzy nimi naczytalem sie juz... kabelek jakis ekranowany i tyle...
ale dzieki za trop - sprawdze!
gniazdka teoretycznie uziemione sa, kabel z satki odizolowany - w sensie "obudowy" samego kabla?
Kable nie ida za lodowka.
darkmajin - orientujesz sie czy to ustrojstwo z linka z mojego pierwszego wpisu moze mi pomoc?
mozesz jasniej?![]()
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 04-11-2011 o 01:20 Powód: łączymy, nie mnożymy
Nie wiem co ma, ale rozumiem, że zmierzone i wiadomo, że napięcie spada?
Ja tylko opisałem jaki miałem problem, znikał obraz, a dźwięk był. Zapytałem się kolegi w pracy co bardziej w tym siedzi, a przy okazji ma taki sam odtwarzacz multimedialny, co może być przyczyną. Poradził wymianę kabla, więc poszedłem do sklepu i kupiłem lepszy. Problem zniknął.
Nie wnikałem czy znikanie obrazu było spowodowane spadkami napięcia, włączaniem lodówki, kuchenki czy może akurat sąsiad włączał spawarkę.
To takie coś, co steruje konwerterami i wyjściami w tunerze. Polsat ma tandetny sprzęt, kabel koncentryczny może łapać jakiś impuls, który błędnie steruje dekoderem. Tak tylko próbuję to skojarzyć z lodówką i światłem. Ew. jakiś impuls jest powodowany na "zerze" w sieci. Uziemione masz gniazdka (trzecia żyła)?
P.S. Tomek dobrze pisze. Kabel też może nawywijać.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
To ja już nie wiem. Nie pomogę.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Ja bym zaczął od kabla, elektrykiem, to ja co prawda tylko wyuczonym jestem i to w dodatku od telekomunikacji, ale co m wbili do głowy, jak coś nie działa, to najpierw sprawdź czy wszystko dobrze podłączyłeś.
Najlepiej pożyczyć od kogoś kable, żeby nie wyskakiwać od razu z kasy i sprawdzić. Skoro masz kontrolowane warunki zanikania obrazu, to szybko przeprowadzisz test.
Może jesteś zasilany z odległego transformatora i występują spadki napięcia, ewentualnie masz problem z własną siecią. Trzeba by podglądnąć co się dzieje z napięciem podczas załączenia np. kompresora lodówki.
Kabel, kabel i jeszcze raz kabel
Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze.
Kabel kupisz za 15PLN i za 150PLN i więcej. Wiele razy przychodą do mnie ludzie i mówią, że koniecznie kabel HDMI potrzebują, ale da mi pan taki tani jakiś... Do wyboru za 15, 30 i 50 PLN... Wybierają ten za 15. Za godzinę telefon albo ponowna wizyta i pretensje, że obraz jest a dzwięku nie ma i na odwrót... W 99% to wystarczało na ten droższy kabelek zamienić i problem znikał... Nie wiem też z drugiej strony, czy sprzęt podczas prawidłowego podłączenia jest tak wrażliwy na działanie jakichś zewnętrznych odbiorników energii elektrycznej co powodowało by takie problemy...
Jeśli nie zaś chcesz sprawdzić poprawność swojej sieci elektrycznej w domu to pozbieraj graty i udaj się do sąsiada zrobić test. Jest to czasochłonne i wiele roboty aby rozbierać wszystko i u kogoś podłączać ale tym sposobem mozesz ustalić, czy masz problemy w instalacji elektrycznej. Nawet jeśli zaś sąsiad nie posiada anteny satelitarnej to możesz włączyć dekoder bez podkręcania talerza i jakiś obraz z testowym dźwiękiem uzyskasz...
Pomysł wydać może się i głupi ale coś sobie tym udowodnisz
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 04-11-2011 o 01:22 Powód: orto. ("najprostrze")
Pierdoły z żółtymi oznaczeniami i jakieś tam światło studyjne...
Skontaktuj się z nami