Szukaj
X-E2 Fujinon [35 1,4 , 60 2,4]
flickr
Według mnie bariera sprzętowa jest do pokonania. Wiem z doświadczenia, bo sam ze swoim sprzętem muszę czasami niesamowicie kombinować. Do ISO 3200 ciągnij spokojnie, to raz. Dwa - proponuję dokupić jakiś filtr, bo "dzikie" oświetlenie w Kościele może przynieść niepożądane efekty w postaci flar.
W jakim mieście mieszkasz? Może warto podjechać do SPC i wypożyczyć trochę sprzętu?
Kacper82: Jak już macie coś pisać, to przynajmniej przeczytajcie topic od początku, zamiast bez sensownie nabijać posty, co?...
Koledze już tylko z dobrych rad zostało do powiedzenia: Powodzenia i podziel się efektami jakie by nie były.
Robiłem D40 z lampą wbudowaną, a nawet bez niej, fotki w katedrze z bierzmowania syna. Wyszły przyzwoicie, więc ze swoim sprzętem TEZ CI SIĘ UDA.
Tylko pamiętaj:
- z poruszonych zdjęć nic już nie wyciągniesz, więc czas nie większy od 1/20s (jeśli bez lampy);
- unikaj dłuższej ogniskowej;
- ISO 1600
- tylko NEF!!! Nawet jak nie wiesz, co to, to ktoś Ci pomoże w obróbce;
- jak nerwy i pustka w głowie - wal na AUTO, chodzi o uwiecznienie najważniejszych chwil, nikt od Ciebie nie będzie wymagał artyzmu, bo to przysługa przyjacielska (w dodatku zostałeś zgwałcony).
GŁOWA DO GÓRY!!!
sprzęt: fotografuję sercem
X-E2 Fujinon [35 1,4 , 60 2,4]
flickr
Dziękuję za porady, pocieszenia i nie pocieszenia, ale wszystko przyjmuję jako pomoce, bo oto przecież chodzi...
-Tak, tylko Raw wchodzi w grę ( na próbie byłem pewny, że robię w Nef-ie a jednak strzelałem na jpeg-u
-Na zewnątrz cóż, pozostaje mi lampa wbudowana i szczęście, że będzie przy wyjściu " jakieś " oświetlenie bo nie zwróciłem uwagi będąc na próbie ( teraz dopiero myślę, że mogłem to zrobić no ale zawsze tak jest, że myśli się po fakcie )
- jak na sali wypadną zdjęcia to się już tak mocno nie przejmuję, ale nie ukrywam, że czym bliżej ślubu tym większe mam obawy i nerwy .. No ale cóż zgodziłem się ( przynajmniej może czegoś się nauczę )
W niedziele na pewno zdam Wam relacje co i jak poszło, powrzucam kilka fotek z kościoła i z sali.
Jak jeszcze ktoś by mógł pomóc w jakikolwiek sposób proszę o porady.
Pozdrawiam
Jeśli już podczas testu miałeś wpadkę z jpg/RAW, ustaw sobie wszystko w domu dzień wcześniej ( tryb pomiaru światła, tryb M, zapis RAW itd.). Tak aby w kościele korygować jedynie ekspozycję. Po wyjściu z kościoła ciśnienie spadnie, ale pamiętaj o zmianie parametrów ekspozycji.
Może ustawić tryb A i AUTO ISO do 2500 i czas minimalny 1/30. Może to mu pomoże.
Auto iso nigdy.... w kościele musi być klimat a auto iso tylko wszystko będzie "rozjaŚNIAŁO"
Moim zdaniem mam ten zestaw to nie obawiaj się iso 1600 a jak dobrze doświetlisz <czyli lepiej lekko przeswietl i później zciemnisz> to nawet 3200 będzie dobre. Po sesji i tak zdjęcia zmniejszysz i szumu widać nie będzie. Pilnuj tylko by na 3200 nie robić za ciemnych zdjęc to żenady nie będzie. Sam robiłem na 3200 w ciemnej knajmpie i po zmniejszeniu do Full HD jest ok. Ale 1600 powinno styknąć, czyli 3200 ostatecznie>. I jak inny kolega napisał ja obawiałbym się tego akumulatora bo D3100 nie jest demonem żywotności .
Jeśli nie masz to w menu poustawiaj sobie ostrzędzanie energi na maksa. Powinno pomóc.
Jeśli masz możliwość to pobaw się tym iso 3200 i sprawdź sobie różne ekspozycje , zmniejsz i sam oceń. Ja nie wiem jakie warunki masz w tym kościele więc może faktycznie być miejscami za ciemno i wówczas na iso 3200 może być różnie...ale jakoś źle nie powinno być byle dobrze doświetlić
Ostatnio edytowane przez blackside ; 04-11-2011 o 19:50
D5100//// 18-105VR
Skontaktuj się z nami