Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 34
  1. #11

    Domyślnie

    no tak, więc ja raz na czas sobie kopiuję te presety na inną partycję dysku...wtedy ginie najwyżej część, których nie zaktualizowałem. Niemniej jednak co do zasady oczywiście masz rację. A jeśli chodzi o katalog z presetami, to w którejś zakładce z ustawieniami jest "button" do katalogu z presetami, więc można go sobie otworzyć i presety skopiować w bezpieczne miejsce.

  2. #12

    Domyślnie

    Ja mam wszystko co LR potrzebuje: presety, lrcaty, rawy na innej partycji i zewnętrznym dysku.
    Gdziekolwiek nie jestem jak ten dysk podłączy i wskaże LRowi który lrcat ma otworzyć - mam swoje środowisko pracy. I o to chyba chodzi.
    "Optymalna ekspozycja jest kwestią gustu"

  3. #13
    Oszczędny w słowach Awatar Serioz
    Dołączył
    07 2010
    Miasto
    England/Derbyshire
    Posty
    108

    Domyślnie

    hijax_pl ja to chyba będę musiał podobnie do Ciebie zrobić. Na pewno wrócę do tego posta jak już zdecyduję się na reinstalację windy. Dzięki chłopaki za pomoc.

  4. #14

    Domyślnie

    Ja jeszcze krótko o plikach XMP. Przydają się w sytuacji, gdy tworzymy kilka katalogów (projektów) w LR. I zdjęcia lądują w dwóch lub więcej projektach. Dzięki zapisowi do XMP w każdym z projektów zobaczymy tak samo wyedytowane zdjęcia, a zmiany w dowolnym z nich automatycznie odniosą się do pozostałych projektów niejako. To też może być dla kogoś wada, jeżeli na przykład tworzy sobie projekt tylko do zdjęć czarno-białych i nie chce by mu się one mieszały z obróbką kolorową. Chociaż w tym wypadku chyba lepiej skorzystać z kopii wirtualnych - ale to już inna dyskusja.

  5. #15

    Domyślnie

    no to jeszcze gwoli ciekawostek zmiany w .xmp widzi też ACR

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez look Zobacz posta
    no to jeszcze gwoli ciekawostek zmiany w .xmp widzi też ACR
    oraz BR

  7. #17

    Domyślnie

    Nie wiem jak was, ale mnie strasznie drażniły te pliki .xmp. Nie lubię bałaganu w katalogach, a takie odnosiłem wrażenie, gdy oprócz rawów walały się w nich jakieś małe pliczki o identycznych nazwach.
    Dla mnie eleganckim rozwiązaniem jest import NEFów z przekonwertowaniem do .dng. Nie widzę wad tego rozwiązania, a zalet jest kilka. Plik jest jeden zamiast dwóch. DNG jest trochę mniejszy (~7%) od NEF (kompresja bezstratna, ale widocznie lepsza niż w puszce ). Tagi i gwiazdki są przechowywane w .dng, przez co po otwarciu w innej wywoływarce mam do nich dostęp (nie wiem, czy hijax_pl się nie myli pisząc wyżej, że nie są one [tagi] przechowywane też w .xmp - jeśli rzeczywiście nie, to to już jest dla mnie poważna wada duetu .nef+.xmp).

  8. #18
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wukaem Zobacz posta
    (nie wiem, czy hijax_pl się nie myli pisząc wyżej, że nie są one [tagi] przechowywane też w .xmp - jeśli rzeczywiście nie, to to już jest dla mnie poważna wada duetu .nef+.xmp).
    Tagi i etykiety (red, green, blue, yellow itd.) są przechowywane w XMP, nie wiem jak flagi, bo nie używam.

  9. #19

    Domyślnie

    Pliki DNG są również interesującym rozwiązaniem wartym rozważenia. Wydają się być pozbawione wad i mogą być najrozsądniejszym sposobem archiwizacji danych, patrząc w przyszłość w skali dziesięcioleci. Uniezależniają oprogramowanie od ciągłego uaktualniania bazy danych aparatów i znajomości wszystkich ich modeli funkcjonujących na rynku. Myślę, że za jakiś czas będą standardowym formatem plików, zapisywanych w aparacie.

    Pliki XMP mają zalety wtedy, gdy potrzebujemy przesłać jedynie opis zmian poczynionych na oryginale. W szczególności kilku wersji obróbki. Łączem o małej przepustowości lub na skrzynkę o niewielkiej pojemności lub limitach wielkości plików. Mogę również wyobrazić sobie, że łatwiej byłoby prowadzić rozproszone szkolenia z edycji fotografii, w oparciu o dystrybucję oryginału i kolejnych wersji jako pliki XMP.

  10. #20
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Pytanie tylko, czy przy zapisie do DGNa mimo wszystko nie tracimy jednak części informacji, konkretnie rzecz biorąc chodzi mi o magiczne ustawienia kolorów, które czyta tylko CNX. Pytanie, czy jeśli skonwertuję sobie wszystkie NEFy do DNG, usunę NEFy, a za X lat okaże się, że ktoś "odnajdzie" algorytm czytania ustawień puszki i umieści np. w PSie, to czy nie okaże się, że i tak psu na budę mi ta możliwość, bo moje DNG nie mają tej informacji...

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •