No to namowiliscie mnie, doloze juz do tego chipa dla swietego spokoju.
Szukaj
No to namowiliscie mnie, doloze juz do tego chipa dla swietego spokoju.
.
tak, wiem. zamowilem juz nowke ze sklepu bo i tak sie nikt nie odezwal z oferta sprzedazy.
.
Doklejony dandelion nie ma, bo nie może, mieć pełnej aktualnej i prawdziwej informacji o parametrach zdjeciowych obiektywu. Rzecz jest w pewnym sensie elektronicznycm "oszustwem" w dobrej woli (jest walką z koncepcją wykastrowania elektroniki przez księgowych). Pewne rzeczy oddaje "na pałę" (np. przysłony nie zna), np ogniskową się programuje, więc nikt nie będzie aktualizował jak ma zooma.
Zakładam, że elektronika od producenta ma pełnię informacji.
Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3
Dzisiaj przyszedl do mnie ten ciamciang (AE). Kazde zdjecie jest przepalone o jakies 0,7EV - 1EV. Tez tak macie?
No i kwestia ostrosci. Nie widze ze bardzo roznicy kiedy krece pierscieniem ostrosci, fakt ze wszystko robilem na f/8. Sprawdze jeszcze pozniej jak na pelnej dziure sie zachowuje.
tutaj crop, f/8, wywolane w LR, nic nie zmieniane tylko ekspozycja zmniejszona
co myslicie o ostrosci??
Ostatnio edytowane przez kzkzg ; 25-01-2012 o 17:25
.
Pozwole sobie przytoczyc wypowiedz kolegi "oge" z innego watku:
"Kiedyś wyczytałem sposób na ciamcianga, który działa za każdym razem - przysłona 5,6 lub 6,3 max 8( jeśli dużo światła) odległość na 0,5m. Wtedy foty wychodza najostrzejsze. Szkoda że trzeba domykać - dopiero 5,6 zjest w miarę ostre. Na takiej ogniskowej przy owej przysłonie głębię mamy ogromną. - nigdy nie ustawiać na nieskończoność 0,5m jest ponoś optymalne."
LINK
Z5 + 35mm 1.8 S ( byl D610)
Ale jak to ma sie do tego co napisalem?
.
A owszem, cenowo porównują w tym wątku przyklejony dandelion a chip od producenta nie odróżniając co za tą cenę...
Producent dał nie tylko chip, ale złączył to z mechaniką , dał jak mówią elektronicy "czujniki", i są tego wymierne efekty.
może jestem przeczulony na idące w sekciarstwo wypowiedzi NIEKTÓRYCH "manualistów", szlifierzy gwintów m42 itp *) którzy niepotrzebnym bohaterstwem nadrabiają braki wiedzy. W inżynierii daje efekt wiedza, nie bohaterstwo. Przepraszam za OT.
*) nie znaczy, że nie lubię manuali, nie mam czy nie używam. Ale skoro jest to "powrót do źródeł" precyzyjna wiedza jest tym bardziej potrzebna.
Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3
Skontaktuj się z nami