Jak wiecie na forum wrzucam coś przysłowiowo "raz na ruski rok" i ciągle obiecuję sobie poprawę tego stanu rzeczy a kończy się jak zwykle (czyt. praca, praca, praca...), ale dosyć tego przynudzania. Chciałem zaprezentować cztery ostatnie portreciki (tzn jest ich więcej ale te lubię najbardziej
) z ostatniego luźnego wyjścia z aparatem. Kadry spokojne i ogólnie bez szaleństw, ale ja raczej w takie celuję więc... może mnie nie zjecie
Oczywiście uwagi bardzo mile widziane.
1.
2.
3.
4.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami