Jak juz pisalem na wstepie, wieeele bylo dlubaniny z ekspozycja, zarowno i na dole i na gorze. Oczywiscie gdybym dal szara polowke to mialbym lepszy materiak wyjsciowy, ale pisalem tez o lataniu z wywieszonym jezorem po szlaku, jak sie za dlugie robilo postoje na zdjecia
No ogolnie, wiele wersji powstalo, i ciezszo-mroczniejszych i z glebokimi cieniami, i bardziej kolorowych...ze w koncu sie zdedydowalem na w miare naturalna i delikatniejsza wlasnie wersje, ktora mozna ogladac powyzej(jakos tak mi najbardziej podeszla ze wszystkich). Zreszta przyznam szczerze, ze dla mnie przeswity sa jednym z trudniejszych tematow w krajobrazie i jeszcze wcale nie tak czesto sie pojawiaja, dajac sposobnosc do cwiczen
.
Niniejszym, podziekowal wszystkim![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami