Wyznaje podobną filozofię. FM2n z 20/3.5, 50/1.8 i 105/2.5 waży mniej niż D700 + 24-70/2.8 i zajmuje porównywalnie miejsca. F100 mam, tam gdzie potrzebuję AFa, bo wiem, że ostrzenie ręczne będzie za długo trwało.
Ten drobiazg kosztuje 170 PLNów, jak dla Ciebie to parę groszy, to rozumiem też, że i F6 nie jest wysiłkiem finansowym.jako dodatkowy spust w pionie od lat doskonale mi się sprawdza przykręcony na stałe do F801s taki mały, kosztujący parę groszy drobiazg o symbolu MR-3 z bonusem w postaci dziurki do wkręcania wężyka.Ja swoje MR-3 kupiłem za 70 PLNów na Allegro i używam jako pionowego spustu w tandemie FM2 + MD-12.
Też mnie te wbudowane gripy odstraszają, bo jakby nie, to pewnie kupiłbym już dawno F5, zwłaszcza, że był taki okres, w którym, na Allegro te puszki w niezłym stanie, kosztowały ~1000 PLNów. F4 jak dla mnie jest deko krowiasty, nawet bez gripa ta puszka jest najzwyczajniej w świecie duża. Nie wiem też jaki AF ma ta puszka czy bliżej mu do współczesnych, czy raczej coś w stylu Nikona F501, brrr.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami