Przy wszystkich zaletach należy dodać, że F6 to przysłowiowy gwóźdź do trumny w wyścigu o profesjonalne korpusy dla reporterów. Ten falstart odbija się czkawką do dzisiaj.
Canon w 2002 pokazał 1Ds a w roku premiery F6 1Ds-Mark II. Nikon zbyt długo kurczowo trzymał się analogów. Może napiszę coś kontrowersyjnego ale gdyby F6 nie powstało świat by się nie zawalił.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami