Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 28

Wątek: Grill gazowy

  1. #1

    Domyślnie Grill gazowy

    Witam,

    Przymierzam się do zakupu nowego grilla. Dotychczas używałem klasycznego rozwiązania czyli węgiel. Idąc z duchem czasu rozważam zakup grilla gazowego i tu zaczyna się problem. W restauracyjce w której jadam (i mi smakuje) używają grilla z kamieniami lawy. Niestety nie mogę znaleść żadnych informacji jaki to maiałby być grill. Budżet jaki mam to ok 3,5 tys pln.
    Może ktoś z Was posiada wiedzę i mógłby się podzielić
    Zeiss (N)Ikon www.grenlandia2010.pl
    Pozdrawiam
    Adam

  2. #2

    Domyślnie

    Ja mam taki grill od trzech sezonów... już sobie nie wyobrażam podpalania normalnego grilla i tej całej obsługi...
    na potrawach zupełnie nie czuć że były robione na gazie, kamienie wulkaniczne dobrze się spisują ale trzeba je wymieniać co jakiś czas. Same kamienie można kupić w Makro czy innych marketach.
    Ja mam glila z firmy Campingaz i bardzo sobie chwalę mam taki model
    http://www.ceneo.pl/10566388
    jesli potrzebujesz większego to
    http://www.ceneo.pl/1700623
    jest jeszcze wersja w metalu
    ogólnie w uzytkowaniu w grilach gazowych jest tak że albo masz całość powieszchni na kamieniach lub jesli jest kilka palników to część w kamieniu a część na samej płycie metalowej. Bardzo dobra regulacja temperatury można odpalić tyle palników ile potrzebujesz... bardzo przyjemne grilowanie
    Podpis zgodny z regulaminem forum

  3. #3

    Domyślnie

    Mnie też grill węglowy się znudził, ale patrzę w kierunku zrobienia tradycyjnego paleniska, z możliwością pieczenia kiełbaski na patyku - ot taki powrót do przeszłości

    Co do grillowania na gazie - dla mnie to takie trochę jak robienie loda przez gumkie....
    Żeby nie być gołosłownym - jadłem kiełbaski z gazowego - i nikt mi nie wmówi że nie ma różnicy w smaku czy zapachu!!! Kiełbaska z gazu jest po prostu jak z mikrofali czy piekarnika - nie ma nic wspólnego z kiełbaską wypieczoną na dobrym węglu drzewnym (aby być precyzyjnym - nie kupuje węgla na stacji benz. raz w roku z bieszczad prosto z wypalania mam dostawę kilku dużych worów prawdziwego węgla drzewnego, a nie śmieci czy nie daj Boże brykietu)
    Ostatnio edytowane przez sokrates ; 26-10-2011 o 09:25

  4. #4

    Domyślnie

    Kiedys dane mi bylo pracowac na takim grillu (3 lata jako szef kuchni) a no i z racji obecnego miejsca zamieszkania pozwole sie wypowiedziec (zeby nie bylo prawie ze kazdy australijski dom ma grill, grille sa w parkach, na parkingach, przy plazy i ogolnie grill to podstawa egzystencji).

    Pytanie pierwsze czy to ma byc grill przenosny czy zabudowany na stale (zabudowany na stale to lepsza opcja bo mozna pod niego wsadzic lodowke, itd). Pytanie dla ilu osob na raz bedziesz gotowal (4-6-12-24) i jak czesto uzywal.

    Jesli cos malego to 2 palniki beda ok, jesli powiedzmy 6-12 osob to juz 3 palniki musza byc.
    A jesli chodzi o kamienie, to bardzo rzadko kupuje sie grill odrazu z kamieniami, kamienie to dodatek, w roznych formach i cenach. Mozna kupic tylko zwykle pokruszone bryly, a mozna tez kupic pociete na rowne kawalki i nimi rowno grill wylozyc. Z tym ze porzadny grill bedzie mial najprawdopodobniej wbudowane juz plyty ceramiczne ktore sluza wlasnie do tego samego.

    W Twoim budzecie rozgladal bym sie za jakims Webberem, np: http://zakupy.wymarzonyogrod.pl/gril...s-i-parametry/
    Fuji: X100, X-Pro1, X-T2

  5. #5

    Domyślnie

    Hmm nie zgodze sie z powyzszymi postami. Dobry grill gazowy to nie jest palnik a nad nim metalowa kratka, bo na tym to naprawde ciezko jest cos dobrze upiec. Co innego grill z prawdziwego zdarzenia czy tym bardziej taki z profesjonalnej kuchni.
    Fuji: X100, X-Pro1, X-T2

  6. #6

    Domyślnie

    kiełbaski są smaczne nawet z ognia
    ale to zależy kto co lubi
    polędwicę czy stek a już tymbardziej szaszłyka z warzywami z normalnego grila tak łatwo nie zrobisz... wieczne bieganie, dmuchanie a warzywa się palą i wiecznie coś jest przypalone...
    a jak wieje trochę to zapomnij o grillu i równym przysmażeniu...
    co do smaku to w wypasionych restauracjach mają grille na płytach i kamieniach i dania z grilla to mistrzostwo świata... nie zawsze jedzenie musi trącić palonym drewnem ale to kwestia gustu
    Podpis zgodny z regulaminem forum

  7. #7

    Domyślnie

    Polecam grill elektryczny, używam od kilku lat i nie wyobrażam sobie powrotu do węgla, same zalety.
    Ostatnio edytowane przez kondziu ; 26-10-2011 o 10:09

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wonito Zobacz posta
    kiełbaski są smaczne nawet z ognia
    ale to zależy kto co lubi
    polędwicę czy stek a już tymbardziej szaszłyka z warzywami z normalnego grila tak łatwo nie zrobisz... wieczne bieganie, dmuchanie a warzywa się palą i wiecznie coś jest przypalone...
    a jak wieje trochę to zapomnij o grillu i równym przysmażeniu...
    Ale to chyba właśnie cały urok grillowania... Ale to właśnie zależy, co kto lubi. Mam też elektrycznego grilla, takiego najprostszego, bez żadnych bajerów, po prostu włącz/wyłącz i czasami się przydaje, jak chcemy sobie szybki obiad zrobić dla dwóch osób (kiedy faktycznie nie ma sensu rozpalanie węgla itd). Ale jak jest jakiś większy spęd, to fajnie właśnie sobie postać przy grillu z piwkiem (a trzeba stać, żeby go pilnować) i papieroskiem (i tak dymu nie czuć, bo grill bardziej kopci ) żeby przy stole nie siedzieć, czy żeby nie zostać obarczonym innymi obowiązkami. "No Kochanie, nie mogę teraz talerzy przynieść, bo przecież grilla pilnuję..." Można sobie spokojnie pogadać z kumplem albo szwagrem.

  9. #9

    Domyślnie

    Zgoda - tylko temat jest nie o społecznym wymiarze grillowania i urokach wędzenia się w oparach kiełbachy, węgla, nikotyny i gorzały, a o zakupie porządnego grilla z priorytetem przesłanek degustacyjnych.

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    Zgoda - tylko temat jest nie o społecznym wymiarze grillowania i urokach wędzenia się w oparach kiełbachy, węgla, nikotyny i gorzały, a o zakupie porządnego grilla z priorytetem przesłanek degustacyjnych.
    Sam bym chciał taką wyczesaną gazówkę mieć. Niemniej najlepiej wspominam smak niekoniecznie najdroższej kiełbasy z ogniska przepychanej zawartością 0,7 na które trzeba było się zrzucić.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •