Szukaj
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 25-10-2011 o 12:54 Powód: pis.
侍
Żółtym też pęcznieje podobno, rozmawiałem nieraz z reporterami i wcale nie czują się lepsi, są podobne wady, na swój serwis również psioczą.
Mam nadzieję, że Nikon kiedyś rozwiąże ten problem, o ile nad nim w ogóle ktoś pracuje.
W moim aparacie mam trzecie gumy, drugą wymianę robiłem sam. Trochę się zdziwi ten, kto nie widział ukształtowania wyklejki od strony aparatu.
A to, czy problem jest klejenia czy pęcznienia, widać od razu przy porównaniu gumy starej i nowej - żeby starą i spuchniętą wsadzić na miejsce, trzeba by ją solidnie przyciąć, u mnie główna guma "urosła" chyba o 3 mm. Nie ma kleju, który to utrzyma - co spęczniało, musi wstać (jak parkiet po powodzi).
Krzysztof Paszkiewicz
Wy mówicie, że szklanka jest do połowy pusta a ja widzę, że jest ona do połowy pełna!Cieszy mnie to niezmiernie.
Jeśli poza gumami nie widzicie większych problemów, ba! nawet konkurencja - pentaxiarz jedynie to może zarzucić N, to ja wolę N z całkowicie odklejonymi gumami niż jego nówkę Pentaxa z niezniszczalnymi gumami.Ha! lepszej reklamy nie mogłem dostać.
![]()
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
krokus66, masz rację, nie widzę innego powodu do narzekań na Nikosia. Ale tym jednym "drobiazgiem" dają niezły pokaz.
Moje wcale nie takie stare i amatorsko delikatnie używane D80, które od roku już tylko leży sobie w szafce, ma problem z gumami. Dbałam o niego jak o jajo, żeby tylko nie miał powodów do jakichkolwiek defektów. O ile wszystko w nim działa, tak gumy irytują![]()
9 lat z Nikonem, wiele alkoholu się przelało, spocone dłonie, deszcze, mrozy, toksyczne wyziewy. Nie zanotowałem problemu z gumami w klasie amatorskiej i amatorskiej zawansionej.
Tym co gumy odchodzą w pocie czai się fekanol :P i rozpuszcza gumy![]()
Ostatnio edytowane przez Kundzior ; 25-10-2011 o 13:20
Trzeba zacząć robić zdjęcia w rękawiczkach
Mi też od samego początku, czyli od D70s zaczynając na D300s kończąc jeszcze nigdy gumy się nie odklejały.
Nawet w serwisie powiedzieli "skoro gumy się trzymają, to nie ma sensu ich wymieniać", choć miałem taką możliwość.
Może to dlatego, że moja pucha nie jest z PL dystrybucji![]()
Wiem, że gumy mogą strasznie wnerwiać. Myślę, że sam bym sobie potrafił elegancko i trwale przykleić.
Ja staram się patrzec bardziej obiektywnie. Czy jest produkt całkowicie idealny, taki, który całkowicie spełnia nasze oczekiwania? Sądzę, że takiego nie ma. Jeśli ma za dużo funkcji, to też mnie denerwuje bo za to niepotrzebnie zapłaciłem, itd. Jeśli jednak osoby, które narzekają, i słusznie narzekają na gumy, mimo to kolejny raz świadomie kupują N - to coś w tym jednak jest. Jeśli ja stawiam na jakość, to po bezawaryjności, wadze, cenie, ergonomii itd, gumy są dla mnie tematem mało istotnym.
Teraz chyba mnie już lepiej zrozumiałaś.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Hehe, trzeba było od razu tak napisaćJesteśmy w domu
![]()
Skontaktuj się z nami