Witajcie
Chcąc odpocząc trochę od toskańskich kadrów, wybrałem się z kolegą biegłym, w miejsce dobrze Wam znane
Warunki... no cóż, miały byc interesujące, ze światełkiem itd - niestety, słońce zaświeciło dosłownie na chwile, przemykając nad horyzotnem
Doszedłem do wniosku, że to magiczne miejsce ma w sobie potencjał na kadr w czerni i bieli...
A oto efekt - zapraszam
***
***
Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Dla zainteresowanych: w użyciu LEE Big Stopper + LEE 0.9 ND Soft Edge
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami