Szukaj
To mamy we Wrocławiu jakiś Mały Rynek? To plac Solny jest.
Zdjęcia nic ciekawego nie przedstawiają, ot takie pstryki dużych baniek mydlanych. Nie widać zainteresowania publiczności, może trzeba było czymś szerszym sfotografować, pokazać konspekt całego wydarzenia.
No ok. Dzięki za komentarz i sprostowanie. Właśnie sądzę, że zainteresowanie publiczności jest na 2 i 3. A to właśnie chciałem pokazać. Trochę dziwne, że tylko bańki widzisz... Pozdrawiam.
yep. Tak właśnie miało być.Dzięki.
Nie chciałem tego robić, ale proszę przeanalizujmy bardziej szczegółowo. Pani w niebieskiej kurtce patrzy się na bańkę i... tyle zainteresowania publiczności. Pan z aparatem patrzy gdzieś poza kadr, reszta towarzystwa widocznego na zdjęciu, jest zajęta swoimi sprawami.
Na trójce nieco więcej widać tego zainteresowania, ale szału nie ma. Dzieciaki czymś się zajmują, w domyśle pewnie próbują zrobić bańki. Para z aparatem coś tam fotografuje, ale nie wiadomo co, w dodatku jest ucięta, co też nie przynosi zbytnich korzyści kadrowi. Panie z lewej, zasłonięte bańką gubią się w ogólnej scenie.
Pisząc o zainteresowaniu publiczności i szerszym kącie miałem na myśli takie coś na przykład.
A czemu nie chciałeś? Od tego chyba właśnie forum powinno być co by wyrażać opinie. Ad. nr 2 to pan z aparatem tak samo sie patrzy na bańkę jak i pani obok. Jeśli by nie było exif'u nie mógł byś NIC powiedzieć o szerokim bąć wąskim "patrzeniu". Tu raczej wyglądą na dość szeroko... W zdjęciu, które pokazałeś masz wianuszek zainteresowanych wokół "malarza". Sądzę, że jakbym miał taką sytuację to też bym starał sie ją uwiecznić podobnie. Było inaczej. Piszesz o uciętych szczegółach. MZ. nacisk WIELU osób na nie ucinanie jest mocno przesadzony. Ja lubię ciąć. Jak japoński tatuaż. Poprostu ciachnięte i już. Nie wszystko musi być w całości pokazane. Taka jest moja wizja i sie jej trzymam.
Nie chciałem szczegółowo, bo ja tak nie oceniam zdjęć, jak nie muszę, zdjęcie mi się podoba lub nie.
O Exifie, teraz dopiero się dowiedziałem, jak napisałeś. Wybacz, ale widać kiedy zdjęcie jest wykonane szerokim kątem, kiedy standardem, a kiedy tele. Obstawiałem 50 mm na body DX, jak widać wiele się nie pomyliłem. Cięcie nie byłoby złe, gdyby para po prostu stała. Tymczasem coś stara się sfotografować, sfilmować lub zobaczyć, a nie widać co. Zatem takie ujęcie pozostawia niedosyt. To czy się lubi ciąć, czy nie ma nic na rzeczy, skoro cięcie nie wprowadza nic ciekawego do kadru.
Co do cięcia dziewczynek z aparatem masz rację. Jest źle. Dzięki wielkie za dyskusję. Jeśli masz ochotę zajrzyj do "architektury". Za niedługo wstawię wątek z Twojego miasta. Też z chęcią poczytam uwag. Pozdrawiam.
Skontaktuj się z nami