Szukaj
Zamieszczone przez grizzly
Ja sądzę, że w robieniu zdjęć nie chodzi oto czy zostało obrobione czy nie, tylko czy finalny produkt odpowiada temu co fotograf przez dane zdjęcie chce przekazać odbiorcy. Uważam, że fotografia to rodzaj sztuki, a w niej nie chodzi, żeby przekazywać wszystko realnie co do joty tylko swój punkt widzenia (nie koniecznie realistyczny).Zamieszczone przez Piter
Wiem, że jak więcej wiem to tak naprawdę nic nie wiem.
Grupa FotoKujawy
I to jest sedno; wciąż ścierają się dwie szkoły - jedna dąży do absolutnej perfekcji i 100% pewności co do wyników naciśnięcia spustu, stąd skomplikowane wyliczenia, testy i narzekania, szkoła druga to fotografia "intuicyjna", gdzie nie jest istotna "puszka" czy "słoik" ani precyzyjne "focenie" (co za terminologia!) tylko po prostu dobre zdjęcie, a jesli do tego to zdjęcie zachwyca, to znaczy że warto było wycelowac obiektyw w to miejsce... Ja osobiście lubię, gdy aparat mnie zaskakuje swoim sposobem reakcji, gdy niejako "dodaje" cos z siebie do moich przewidywań efektu.
I w tym kontekście automatyczne podbijanie czułości jest twórczym wkładem mojego D 80 w moje zamierzenia bo nie zawsze jestem w stanie szybko przewidziec czy obliczyc potrzebne światło.
Jako ilustrację mogę podac namiar na ostatnio robiony przeze mnie serwis na kongresie brydżowym - wiele fotografii zostało wykonanych na czułości 1600 ISO w zastanym oświetleniu, oczywiście wiele z nich nie zadowoli koneserów fotografii ale graczom sie podobają i o to chodzi... www.warsbrydz.pl - Grand Prix Warszawy
Dołączam się do głosu Marcina K
Auto ISO używam w podobny sposób i bardzo sobie chwalę.
Pozdrawiam
N_D80+N18-70DX+S75-300+CprimaS28N+Me_AF48-1
Po przeczytaniu całego wątku włączyłem autoISO.
Dlaczego? Ano dlatego: jest ciemno - podbijam iso, robi sie jasno zapominam obniżyć (ot sklerotyk jestem i tyle) albo zwyczajnie brakuje mi na to czasu.
D80 (grip), N AF 18-200 DX, SB-800,i inne takie tam różne
A ja wciąż nie mogę zrozumieć sensu AutoISO gdy foci się zoomem. Jak dobrać czas? Do dłuższego końca zoomu? Trochę bez sensu, gdy się skręci obiektyw na szeroki kąt.
Stałka to co innego.
Chyba, że ktoś mnie przekona, że się mylę.
Ostatnio edytowane przez vertigo ; 15-09-2007 o 23:29
Klejony D80.
A po co cię przekonywać? Nie ma obowiązku używania żadnej funkcji, AUTO ISO również. Nie chcesz nie używaj, tak jak zapewne nie używasz ponad 50% dostępnych funkcji, pomimo że mógłbyś, jeśli byś chciał.
Jacek
Mam 18-200, a więc całkiem spory zakres. Uzywam Auto ISO non stop. Minimalny czas mam ustawiony na 1/60. Wystarcza, żeby ludzie się nie poruszyli. Na 200m też mam nieporuszone zdjęcia (VR). Jak widze, że Auto ISO nie wyrabia, a nie ma obiektów ruchomych w kadrze, to tryb S i 1/30, 1/15 czy co tam się da. Ot cała filozofia. Oczywiście każdy musi sobie sam wypracować swoje ustawienia.
W wątku uwagę moją skupił m. in. post: http://forum.nikon.org.pl/showpost.p...&postcount=141
Napiszcie mi proszę, kiedy zmieniać czas minimalny w ustawieniach ISO Auto w setupie S5? Czy wtedy kiedy zmieniam szkło (1\... gdzie ...= ogniskowej obiektywu x 1,5)? Jak zachowa się ISO Auto kiedy zmienię obiektywy z 35 na 85 mm zakładając, że robię w M lub S (idzie mi o zachowanie identycznej ekspozycji/ jednakowego poziomu światła zastanego na zdjęciach)? W setupie jest info (help), że w trybach P i A, iso auto aktywuje się jeśli optymalna ekspozycja nie może być osiągnięta przy obranej minimalnej dopuszczalnej prędkości migawki. Co z trybami S i M?
D700, N24D, N35D, N85D, S150
Dobrnęłam do końca, bardzo dobra lekcja.
Nie chcecie, nie używajcie. W końcu zamiast jechać na wczasy samochodem, można też jechać na wrotkach.Dobre.To tak jak z praniem skarpetek. Mozesz wyprac je samemu lub tez z lenistwa powierzyc to automatowi (pralce).![]()
Tylko, jakie wyciągnęłam z tego wnioski? Ano takie, żeby jeszcze raz wypróbować "auto ISO"
Na samym początku, z tego co pamiętam jakoś mnie nie przekonywało, często aparat dawał za wysokie ISO, nawet jak ustawiłam max, - to korzystał z max.
Także jeśli chodzi o ISO, to używam i ustawiam zawsze ręcznie. Przecież to i tak jedna sekunda zmiany, ale nie o to chodzi, nie lubię też zdjęć z iso 1600 i staram się używać zawsze minimalne.
Zresztą do moich zdjęć w piękny słoneczny dzień głównie wystarczy ISO 100 i tego się trzymam, ale aż z ciekawości pobawię się jeszcze raz iso auto i zobaczę efekty.![]()
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Skontaktuj się z nami