a czy to ma jakies negatywne dzialanie na sama lampe??? te roznice w pojemnosciach??
Szukaj
a czy to ma jakies negatywne dzialanie na sama lampe??? te roznice w pojemnosciach??
Na lampę nie . Poza tym ze wydłuża czas ładowania . U mnie w lampiszonie najlepiej sprawdzają sie ogniwa HFR
Najmniej pojemne ogniwo najszybciej się rozładuje. Potem stanowi już tylko zbędną oporność, która w czasie intensywnej pracy mocno się grzeje. Doświadczyłem tego osobiście - z trudem dało się ten akumulator trzymać w ręce. Taka sytuacja może zagrażać lampie, jeśli pod wpływem ciepła akumulatorek się rozhermetyzuje.
ostatnio zauwazyłem ,że jeden akumulator zawsze leci do zera.Mam 3 zestawy po 5 szt i przy dwoch zestawach tak sie stało.Niestety nie moge dojsc w ktorym miejscu były te wyjarane do zera.Efekt był taki ze po około 50 błyskach lampa nie dawała juz rady i nawet wyswietlacz przygasł. Zastapiłem je Panasonikami 2400 (reszta 2700 i 2500) i teraz mam juz we krwi mierzenie aku przed ładowaniem,okazuje sie ze te Panasy maja sie najlepiej w porównaniu z GP i Sanyo. Co do temperatury akumulatorów to przy intensywnym uzywaniu lampy, aku potrafia prawie parzyc.Kiedys takie gorace wsypałem szybko z lampu do kieszeni, oj działo sie .......
Skontaktuj się z nami