Parę dni temu natura sprezentowała nam mgłę przy bezchmurnym niebie. Pojechałem więc w plener pełen nadziei na złapanie spektakularnych promieni wdzierających się w leśne ostępy... Miało być pięknie, a było jak zwykle: bardzo gęsta mgła nie dała szans słońcu, było szaro, buro i ponuro. Po nieudanych próbach wróciłem do auta i strzeliłem jeszcze dwie foty:
Przeglądając zapisany materiał zwróciłem uwagą na zanieczyszczenia pewnych partii obrazów. Zauważyłem jednak, że dotyczą one jedynie tarczy słonecznej. Po potraktowaniu ostrzejszą obróbką i konsultacji z jednym z Forumowiczów oblatanych w temacie okazało się, że udało mi się ustrzelić plamy na Słońcu, o których czytałem ze dwa tygodnie temu. Gęsta mgła zadziałała jak kiepski filtr: dała obraz zabierając jakość. Tak poglądowo:
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami