Co do przegiętych przeróbek, to wrzucę moje ulubione zdjęcie do takich właśnie przeróbekCo prawda nie mojego autorstwa, bo ściągnięte ze stocka http://sxc.hu, ale to świetny materiał do ćwiczeń. No może poza faktem, że jest beznadziejnej jakości.
Tutaj macie oryginalny plik do zabawy.
Co robiłem - dużo Liquify, dużo dodge&burn, które w sumie przy tak marnej jakości nie jest konieczne tak bardzo, trochę zabawy brushami, mapami gradientowymi. W sumie wszystko widać na zdjęciu, a opisywać krok po kroku łatwo by nie było. W każdym razie poprawiony make up, kształt nosa, kości na szczęce, wyrównany nieco kształt twarzy zniekształcony przez robienie zdjęcia nie centralnie na wprost, regulacja i podciągnięcie brwii, poprawiony kształt oczu i ust. Uczenanie i parę innych rzeczy. Czyli w sumie większość tego, co spokojnie można było poprawić przed zrobieniem zdjęcia i wtedy do retuszu zostały by usta i nos jedynie. Reszta kwestia przygotowania dziewczyny i oświetlenia.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami