Dnia 10 i 11 lutego na rynku Manufaktury pan Bogusław przedstawił swój kunszt rzeźbiarstwa w lodzie

1. bryły lodu czekały niecierpliwie na pierwsze szlify


2. pierwsza komunikacja lodu z rzeźbiarzem

3. przymiarki i plany co gdzie ciachnąć

4. aż w końcu pierwsze 'iskry' poleciały

5. tu i ówdzie poprawki były wskazane

6. gorąca atmosfera udzieliła się tylko sprzętowi (było -6)

7. rzeźba nabierała kształtów z minuty na minute

8. była tez wizja [TVFrog] tzn telewizja, ale nie była zainteresowana rzeźbą

9. po zmroku rzeźba uraczyła nas swoim kształtem i iluminacją

10. rzeźb było więcej

11. był też barek ale bez barmanek i napoi rozgrzewających

12. we dwoje raźniej

13. a tłumy Łodzian podziwiały prace pana Bogusława do późnych godzin wieczornych (i przez całą noc)


przepraszam za ilość ale to w końcu reportaż więc 3-4 zdjęcia to było by trochę za mało, w przyszłości ograniczę się do max 6
komentarz mile widziany