zastanawiam sie na zakupem uchwytu do blendy. swego czasu nabyłem prasolke i statyw i chciałem się bawić w doświetlanie za pomocą CLS-a, ale wychodziło mi to średnio, więc wróciłem do blendy. Zdjęcia jednak wolę robić sam i niespecjalnie mam ochotę na asystę, wniosek jeden -> potrzebuję uchwytu.
Teraz pytanie na ile taki uchwyt jest praktyczny? Jak się ma asystenta to asystent jest raczej dość mobilny i ustawi blendę pod wnet dowolnym kątem, a z uchwytem to wiadomo...Jak wygląda to w praktyce? Czy są może tutaj osoby, które korzystały z uchwytu, a i tak później wróciły do pomocy asystenta, bo uchwyt był zbyt niepraktyczny...?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami