Close

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234
Pokaż wyniki od 31 do 36 z 36

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Oczywiście, widziałem wiele świetnych portretów z 70-200 ale jego gabaryty i cena są jak dla mnie zbyt duże. Podstawowym obiektywem jest dla mnie 50 1.4. Co do zakresu portretowego to 135 na chwilę obecną, analizując kadry jakie popełniłem do tej pory wydaje mi się najodpowiedniejsze. Jest też opcja 85 + 180... Co do szerszego zakresu wybór jest trudniejszy, ponieważ do szkieł o których już pisaliśmy po zastanowieniu dodałbym 20-35. Robiłem trochę zdjęć tym szkłem i przyznam, że obrazek jaki produkuje się dla mnie podoba się i jest to obiektyw o starej pancernej budowie.
    D700, N50/1.4 </br>
    <a href="https://www.facebook.com/bernardbaniafotografia"></a> <--- BERNARD BANIA - FOTOGRAFIA

  2. #2

    Domyślnie

    Widzę, że jednak kwestia ceny ciągle się tu przewija. Wygody również. Zatem można ustalić pewien trend.
    20-35 jest tu chyba optymalnym wyborem w kategorii jakość/cena. Dodatkowo tak duży zakres kątów daje spore możliwości. 17-35 oraz 24-70 są o wiele droższe, a ten drugi nie rozwiązuje problemu z częścią kadrów, do wykonania których 20-21mm jest bardzo dobrą ogniskową. I tak będzie potrzebny szeroki kąt prędzej czy później. 20-35 praktycznie zastępuje trzy często potrzebne stałki: 20, 24 i 35 mm. Zatem cenowo i pod względem wygody wychodzi korzystnie. Strata światła minimalna, a jakość obrazu bardzo dobra. Dodatkowo umożliwia zainteresowanie się używanym zoomem 28-70, gdyż szerokie kadry są na tyle różne od zbliżeń, że zwykle będzie chyba czas na przepięcie obiektywu, jeżeli wejdziemy w zakres poniżej 28-30 mm. Zakup 20-35 w połączeniu z tanią 50-ką oraz dowolnym teleobiektywem pozwalają też spokojnie fotografować i odłożyć kupno 24-70/28-70 na dogodną chwilę oraz szukać okazji.
    Według mnie zatem istotniejszym pytaniem jest czy 135 czy 180 mm. 180-ka na pewno jest bardziej chodliwa. Można używaną wypróbować i jak nie będzie pasowała - odsprzedać. Może nie od ręki, ale jednak o wiele łatwiej niż 135 DC. Strata jeśli w ogóle, to niewielka. Ja spróbowałbym wpierw tego wariantu, właśnie z tego powodu.
    Można jeszcze rozważyć Tamrona 17-35 zamiast N20-35. Ale to chyba przy tych wymaganiach ma mały sens. Oszczędność to 1000zł, a klasa obrazka jest chyba trochę niżej. Tamron jest co prawda ostry, ale podobnie jak 17-50/2.8 te obiektywy wydają mi się techniczne mocno. Brak w nich "plastyki" znanej z zoomów Nikkora (35-70 oraz 20-35). Prawdopodobnie mają inny charakter przejścia w nieostrości. Wydaje mi się że również kolory i kontrast nie są tak dobre, ale to tylko odczucia. AF i budowa na pewno gorsze. Flara na Tamronie nie jest przyjemna momentami, ale nie znam 20-35, może tu nie być zbyt wielkiej różnicy.
    Wychodzi mi, że jakby nie patrzyć dwa obiektywy 20-35/2.8 oraz 24-70/2.8 są tu jednak podstawą, jeżeli mówimy o szybkim AF i uniwersalności. A wspominasz, że jednak akcja bywa szybka. Do góry zakresu rzeczywiście dokładasz 135 lub 180 mm w zależności od upodobań. Dodatkowo 85-ka w wersji odpowiedniej do pozostałej kasy w kieszeni. W sumie można się bez niej obejść. 50-ka to wiadomo - na egipskie ciemności.
    Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 06-10-2011 o 07:55

  3. #3

    Domyślnie

    Mam Nikkora 35-70 f/2.8 około 10 lat , to pancerne nie zniszczalne " szkło " , oczywiście ma swoje mankamenty ale za ok.1000zl (śmieszna cena) można kupić b.dobrą sztukę . Ostry już od f/2.8, od f/3.5 niesamowita jakość obrazu, wspaniały naturalny, łagodny bokeh, stopniowo przechodzący w miękkie nieostrości + użyteczne makro.
    Polecam !

  4. #4

    Domyślnie

    Żeby nie bazować tylko na domysłach i opiniach innych osób poszedłem dzisiaj do FJ i podczepiłem zooma Sigmy, w celu sprawdzenia organoleptycznie zakresu obrazka poszczególnych ogniskowych, odległości od modela przy konkretnych kadrach itp. Bezapelacyjnie w tym moim subiektywnym teście ogniskowa 135 okazała się IDEALNA! Do zdjęcia samej głowy odległość około 2.5 metra, portret od pasa w górę to odejście o kolejne 1.5, od kolan... to już 50 1.4... W moim odczuciu 85 daje zniekształcenie przy bardzo ciasnym kadrze samej głowy i żeby wszystko grało potrzebna byłaby 180, więc kolelne szkło... Oczywiście tak jak napisałem jest to tylko moja bardzo subiektywna opinia. Dodatkowo 135 wydaje mi się idealną ogniskową do zdjęć teatralnych w duecie z 50. 85 często okazywała się trochę małą ogniskową a 180 w moim odczuciu w tego typu fotografii oddalałaby od sceny i zacieśniała kadry. Muszę jeszcze sprawdzić czasy przy oświetleniu sceny, ponieważ jak czytałem 135 potrzebuje do czystego strzału około 1/160 sek. Jednak z doświadczenia wydaję mi się, że przy pomiarze punktowym i ISO w D700 to żadem problem.

    P.S. Dziękuję koledze Kundziorowi za pomoc przy teściku.
    D700, N50/1.4 </br>
    <a href="https://www.facebook.com/bernardbaniafotografia"></a> <--- BERNARD BANIA - FOTOGRAFIA

  5. #5

    Domyślnie

    Jeszcze jeden dylemacik przed zakupem (ponieważ "D-day" zbliża się dużymi krokami ) Mocno zastanawiam się nad 35-70, który zresztą mi polecaliście i jako uzupełnienie od dołu 20/2.8 lub 24/2.8. Jednak mam też taki koncept "stałkowy": 35/2, 85/1.8... oczywiście na dzień dzisiejszy uzupełniony o 135/2. Podsumowując dwa zestawy;

    a.) 24/2.8 (20/2. + 35-70/2.8 + 135/2
    b.) 35/2 + 85/1.8 + 135/2 (z czasem może 20-35/2.8 zamiast 35, albo dodatkowo 20/2.

    Wiem, że wcześniej napisałem, że napaliłem się na uniwersalnego zoma, ale chyba mi przeszło

    Za pierwszym z zesawów przemawia fakt uniwersalności (jednak) środka zakresu + szkła do zadań "scecjalnych".
    Drugi w moim odczuciu da jednak lepszą plastykę.

    A może tak 35-70/2.8, 50/1.4 i 135.2??? Szkoda dobrej 50-tki...
    D700, N50/1.4 </br>
    <a href="https://www.facebook.com/bernardbaniafotografia"></a> <--- BERNARD BANIA - FOTOGRAFIA

  6. #6

    Domyślnie

    b) Jeśli masz dwa body i na dwa body zamierzasz pracować - to ja nie rozumiem ludzi, którzy szukają czegoś innego (chyba że 35L + 85L w Canonie) - 135/2 uważam za wisienkę na torcie, ale nie konieczność.
    a) Zoom wnosi Ci wiadomo co: uniwersalność i możliwość korzystania z jednego body w sposób o wiele wygodniejszy, niż ze stałkami.

    A co to jest "lepsza plastyka"?
    Zacytujmy klasyka:
    W tym całym zgiełku bitew działów marketingów wielkich korporacji: przy szczęku luster, skwierczeniu matryc, szumie szumów i wyciu rozciąganych rozpiętości tonalnych, podsycanym przez wrzawę fanatycznych zwolenników danej marki, często umyka naszej uwadze podstawowa prawda - niewiele się tak naprawdę te wszystkie zabawki od siebie różnią.
    (Czornyj)
    Rules are foolish, arbitrary, mindless things that raise you quickly to a level of acceptable mediocrity, then prevent you from progressing further.
    Michał poleca: D750 / Z5 / 24-70

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •