OK, OKJedynym powodem dla którego nie zszedłem niżej jest ten że bym musiał się całkowicie zakopać w metrowych zaspach schodząc w dół. Po pierwsze bardzo bym zmarzł co byłoby nieprzyjemnym doświadczeniem, po drugie bym naraził mój sprzęt na podobne ryzyko. Nie mówiąc o tym że schodząc w dół bym niechybnie wystraszył sarenkę, albo co gorsza bym był nawet zaatakowany przez jakiegoś wygłodniałego misia.
Jak widać nie jestem prawdziwym fotografem, bo prawdziwy fotograf i do wnętrza wulkanu jest gotów skoczyć dla lepszego ujęcia
A tak to robiłem to zdjęcie wygodnie oparty o samochód...
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami