To jeśli już o smaczkach wspominamy, to ta chmura wyłaniająca się zza góry wygląda jak krokodyl albo inszy aligator (nawet łypiące oko ma) rozdziawiający paszczę i rzucający się za uciekającą z kadru wraz z nurtem rzeki efemeryczną ofiarą (druga chmura, ale tym razem przesłaniająca górę z prawej).
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami