Byłem przekonany że tęcza wtórna powstaje tylko jako odbicie pierwotnej, więc bez niej nie może się pojawić. Ale człowiek całe życie się uczy.
Byłem pomiędzy Rozsypańcem, a Haliczem (na zdjęciu z 10:42 mam dzieci stojące na szczycie skał Rozsypańca) Granią w głębi, z prawej, biegnie granica z Ukrainą.
Przed chwilą wyjąłem mapę i widzę że o tej godzinie światło miałem pod kątem z boku, z prawej minimalnie od przodu, ale i tak było za chmurami. Z lewej widać deszcz który dopiero co przestał padać na nas.
Różne rzeczy słyszałem o świetle podczas deszczu, lub tuż po w górach, ale tego nie rozumiem...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami