Szukaj
Warto d5100 daje fajne obrazki tak jak d7k a ergonomia to inna sprawa mam obie te puszki i zdjecia niczym się nie różnią![]()
Nikon
Zależy... jedni kupują body + kit i przez lata tego nie zmieniają, bo nie widzą sensu. Inni kupują body i późnej co kilka miesięcy żonglują szkłami (tak jak chyba większość z nas, zapaleńców). Niemniej jednak, efekt końcowy bardziej jest zależny od posiadanego szkła, niż body.
Co do samego D5000 - do typowego strzelania fotek, jest OK. Mnie jednak nie przekonuje ergonomia. Po prostu jak się raz miało najważniejsze funkcje wyprowadzone na obudowę body i górny wyświetlacz, ciężko z nich później zrezygnować![]()
D700+Grip
N28 1,8G | N50/1,8D | N85/1,8D | SB 700
D5200+18-55
Sam wahałem się między d 90, 5100, 7000. Wybrałem d 5100, a miałem wcześniej d 50, czyli gabaryty d 90. Najbardziej bałem się złej ergonomii. Ale jest ok. Trzyma się nadspodziewanie dobrze (choć nie ukrywam, że łap goryla to ja nie mam, do większość najważniejszych ustawień wchodzi przez przycisk na body, bodajże "i", więc nie trzeba wchodzić do opasłego menu
. Minus - dość słaby akumulator, no i wizjer - światełko w tunelu. W d 90 i d 7000 o niebo lepszy. Fotografuję w podróżach, góry itp. Trochę napaliłem się na d 7000, ale jednak 1000 zł droższy, no i czarny PR wokół niego zrobił swoje... Jutro jadę w Tatry, więc będzie pierwszy prawdziwy test
![]()
nikon d 50, nikon d 5100, nikkor 50 1.8 D, nikkor 24 2.8 D, nikkor 16-85 VR
Przy dzisiejszych cenach wzialbym staruszka D90, bo jest to chyba najbardziej optymalny wybor z amatorskich lustrzanek Nikona (cena 2200-2300 za body). D7000 jest oczywiscie duzo lepszy, pod warunkiem ze nie trafi sie felernego modelu (o co nie trudno).
To zależy co dla ciebie jest ważniejsze. Ergonomia, czy obrazek. Ergonomia - D90, obrazek D5100.
przepraszam. D90 też lubi płatać figle... więc ja brałbym D5100 zdecydowanie. Wyjątek jeżeli ktoś chce pracować z szkłami bez silnika to D90. Ale tu poczekałbym na D7100
D5100//// 18-105VR
Szczerze powiedziawszy jestem po kupnie D90, bo trafił mi się fajny używany, ale z małym przebiegiem D5100, i miałem dylemat.
D90 to lustrzanka. Czujesz to w wadze, w ergonomii, wyświetlacz bardzo przydatny a filmy pomimo braku AF bardzo przyjemne. 12 mpix w zupełności wystarcza, fajna matryca, całkiem mało szumi.
D5100 to zabawka, podobnie jak D5000, D3100. Jeśli będziesz robił zdjęcia, to kup D90, jeśli kręcił filmy D5100.
D3000 + Nikkor 18-55 VR + Nikkor 70-300 VR.
D40, 60, 40x, 3000, 5000, 5100, 3100 to też lustrzanki i też robią zdjęcia.
Pierwsze zdjęcia koffee na forum były robione D40.
Tutaj też masz zdjęcia z jednej z "zabawek": http://forum.nikoniarze.pl/showthrea...161105&page=15
Tutaj z D60: http://www.cyberfoto.pl/akt-portret-...uro-2008-a.htm
No, powinni wyrzucić te zabawki, a nie zdjęcia robić.![]()
Skontaktuj się z nami