Close

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Najlepszy argument: 85. Poza tym jak chcesz szeroko i jasno (i rektalinearnie) to zostaje chyba tylko Tokina 11-16 f/2.8 na śrubokręt.
    to be a rock and not to roll

  2. #2

    Domyślnie

    bierz d90 bedziesz mieć tańsze, więcej szkieł z AF. Moim zdaniem różnica się szybko zwraca jeśli chcesz kupić kilka obiektywów licząc że kupisz 3 a każdy będzie 200zł droższy od odpowiednika na śrubokręt to już 3x200=600zł

  3. #3

    Domyślnie

    W bagażniku mam D5000 + 50 1.4 , Silnika nigdy mi nie brakowało. Do szerokości mam tamrona 10-24 - bardzo dobrze współpracuje i wybitnie ostry jest. Wracając do 50 1.4 to ... użyteczna jak dla mnie jest od 2.0 . Poniżej łapie szkiełko dużą aberracje chromatyczna. Z D5000 troche mi AF wariował. Gdy wybierałem ostrzenie w punkt było ok, ale gdy miał sobie poradzić z wieloma punktami to latał tu i tam i niekiedy 5 sekund nie mógł się ustatkowac.

  4. #4

    Domyślnie

    Różnica w cenie 50mm z silnikiem lub bez, ww. 85mm, chociażby, tokina 100/2.8 ,inne obiektywy serii D tańsze i całkiem niezłe itd.

  5. #5

    Domyślnie

    Nie dość, że D90 ma AF tam, gdzie D5000 nie ma, to jeszcze w miejscu jego braku
    posiada większy i jaśniejszy wizjer. Do spółki z różnicą w cenie szkieł, przewaga
    w kwestii fokusa jest - de facto - miażdżąca (choć nie każdemu będzie dane ją odczuć).
    seek & destroy
    Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...

  6. #6

    Domyślnie

    Nie rozumiem tylko dlaczego d5000. W cenie D90 kupi się niemal D5100- a tu ja bym już zdecydowanie wybrał D5100.
    D5100//// 18-105VR

  7. #7

    Domyślnie

    Witam odnosnie wyboru dozuce swoje trzy grosze mianowicie jestem posiadaczem owego nikona od 2 lat i jak na moje potrzeby zdjecia do domowego albumu jest wystarczajacy. Co prawda przez te dwa lata sprzetu troche przybyło przerobiłem dwa obiektywy kitowe 18-55, 18-105 pól roku temu skusiłem sie na stałke 35 1,8G która jak sie okazalo była gorsza od 18-105 paskudny ff. w miedzyczasie wpadła jeszcze sabinka 700. Miesiac temu pozbyłem sie wszystkich obiektywów i zakupiłem po tygodniach na optyczne.pl sigme 17-50 2,8 os hsm w gre wchodziła takze wymiana korpusu skusiłem sie jednak na wymiane obiektywu pelen obaw po kilkunastu fotkach stwierdzam iz korpus jeszcze ni posłuzy zdjecia rewelacja ostre jak brzytwa.Lecz gdy juz wsiakniesz i zaczniesz eksperymentowac chociazby z lampa to wtedy uswiadomisz sobie niedomagania jakie ma d5000 ale póki co ja z czystym sumieniem moge polecic Ci ten model na poczatek w parze z 18-105 swietny obiektyw który na allegro mozna wychaczyc za niecałe 600 na gwarancji

  8. #8

    Domyślnie

    A ja się wybiję i powiem: D200 - dlaczego? Portrety, fashion itp. - wystarczająco światła, żeby nie pchać się w wysokie ISO, korpus poręczny, dużo funkcji na wierzchu, śrubokręt, matryca CCD (podobno ładniejsze kolory) oraz pomiar światła z manualnymi szkłami. Do tego na początek np. Nikkor 85/2, który nie zrobi dziury w portfelu, a przyniesie oczekiwane efekty

    Edit: nie doczytałem, że 50mm. W takim razie starsze 50/1,4 do dostania za ok. 500PLN
    Ostatnio edytowane przez Shanleaf ; 01-10-2011 o 21:32
    Nikon D40 -> D90, Nikkormat EL2 + S18-35/1.8 + 35/1.8 + 18-55 II + 80-200 f/4.5 + Orestor 2.8/100 + Series E 100mm f/2.8

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •