Witam,
odwiedzilem dzisiaj calkiem ciekawa impreze pt Chicago Auto Show 2007.
Plan byl, zeby cos pofocic, jednak jak tylko znalazlem sie na hali, to zglupialem (WB mojego D70 rowniez).
Otoz bladego pojecia nie mialem jak sie zabrac za focenie w takim miejscu - swiatlo wbrew pozorom dosyc nedzne, glownie podwieszone pod baaaaardzo wysoki sufit halogeny, do tego o mieszanej temperaturze (a zeby bylo malo to na zmiane w szeregu), o bardzo zmiennej intensywnosci, ekstremalne kontrasty. Zaledwie kilka pojazdow bylo ladnie zaprezentowanych i oswietlonych z przemyslunkiem (glownie japonskich). Chcialem ratowac sie lampa (wyzwalalem z reki), ale to bylo skuteczne tylko na mala odleglosc, nie na cala sylwetke auta.
Czy moge prosic o porade jak sie zabrac za focenie czegos takiego? (impreza trwa jeszcze przez tydzien, wiec moze sie uda jeszcze raz pojechac i poprawic bledy)
No, a teraz moje wypociny (prosze o wyrozumialosc, po raz pierwszy robilem zdjecia w takich warunkach) :
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8. No i moj ulubiony (jesli chodzi o zaprezentowanie)
Pozdrawiam i zycze kazdemu takich zabawek na urodziny
Art.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami