Szukaj
Ale w czym problem bo nie bardzo rozumiem ? Skąd wiadomo że w jedynkach matryca/podgląd nie włącza się dopiero przy nacisnięciu spustu (albo przynajmniej nie może się tak włączać) ? Poza tym, jeśli nikon zdecydował się na te 29min filmy to chyba musi być spokojny o grzanie się matrycy, prawda ? Sądzą że wiele sampli które są zamieszczone w internecie powstało w czasie bardzo intensywnych testów tych aparacików, kiedy najprawdpodobniej matryca pracowała non stop. Jakoś nie widze tam nadmiernego problemu z szumami. A jeśli to co widać to szumy spowodowane grzaniem matrycy, to jak się będzie mniej intensywne fotografowało, to szumy będą pewnie na poziomie D7000![]()
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
Tymczasem na DXO pojawiają się i znikają testy jedynek
http://www.dxomark.com/index.php/New...ries-The-tests
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
Jacek
http://www.dxomark.com/index.php/Cam...brand3%29/Sony
Ożesz... Ale to ma prawie 1EV więcej DR niż olympus...
Jacek, każdy widzi co chcePorównaj sobie tylko wersję "screen" z olkiem e-p3, z canonem 60D, z A77 a okaże się że w bardzo wielu parametrach CX nikona, pomimo tego że ma największą gęstość idzie łeb w łeb, albo jest w jednym lepszy w drugim gorszy. Ale nie odstaje. Czyli canon 60D czy olek e-p3 tez są trochę lepsze od kompakta. Tylko powiedz mi Jacek który to kompakt jest taki dobry, to może się zainteresuję ?
Nikt się nie spodziwał chyba że 10mpix matryca "na wydruku" dokopie 17 czy 24mpix najnowszym wynalazkom sony ?
Ostatnio edytowane przez JK ; 29-09-2011 o 18:45
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
Przecież już o tym gadaliśmy.
Dla mnie lustra się już kończą, a przyszłością (i to niedaleką) będą takie cuda jak ten System 1, Pen, czy Nex. Trzeba sobie postawić pytanie, gdzie jeszcze lustrzanki mają przewagę. Na dziś są to już tylko dwa elementy:
- optyczny wizjer
- fazowy AF
Innych zalet już nie ma. Oczywiście trzeba do bezlusterkowca wsadzić dobre duże matryce, wzorowane na tych z D7000, D3s, czy D3x, a nie na Coolpixach z cropem 2.7.
Cały ten mechanizm lustra sam w sobie ma kupę wad. Zaczynając od kosztów produkcji, poprzez awaryjność, hałas, czy wagę, ....., kończąc na ograniczeniach czasowych (fps). Ta mechanika osiągnęła kraniec swych możliwości rozwojowych i tu już rewolucji nie będzie. Lustro było potrzebne w lustrzankach tylko z jednego powodu: konieczności dokładnego pokazania w wizjerze tego, co będzie zarejestrowane na zdjęciu. Jeśli uda się wykorzystać w tym celu dobry i szybki wizjer optyczny, to całe to lustro, pryzmat, czy mechaniczny podgląd GO, stracą rację bytu. Kiedyś nie było to możliwe, bo elektronika była zbyt wolna, ale dziś już widać ten moment, kiedy wizjer elektroniczny całkowicie zastąpi lustro. Są już elektroniczne rozwiązania wyświetlaczy dające kilkadziesiąt fps, a to już w zupełności wystarczy dla zastąpienia bardzo dobrego wizjera optycznego.
Drugim elementem, który uzasadnia jeszcze istnienie lustrzanek, jest fazowy AF, który jest znacznie szybszy niż wynalazki oparte na analizie mikrokontrastów na matrycy. Tyle, że Nikon podobno zrobił w Systemie 1 fazowy AF bez lustra. Jeśli to się sprawdzi, to stare moduły fazowego AF z lustrzanek, które trzeba dokładnie ustawiać i kalibrować odejdą w zapomnienie, a z nimi także te wszystkie FF-y i BF-y. Elektroniczny AF doostrzy wszystko szybko i dokładnie.
Jeśli uda się matrycę aparatu wykorzystać do pomiaru ekspozycji (z tym już kłopotów nie ma), do szybkiego ustawiania AF (porównywalnego z AF fazowym) i do produkowania sensownego obrazka dla elektronicznego wizjera, to lustrzanki staną się przeszłością i trafią do muzeum, bo lustra nie będą potrzebne. Pewnie zmierzch luster potrwa jeszcze jakiś czas, bo wiodący producenci chcą jeszcze na nich pozarabiać, ale przy obecnym tempie rozwoju elektroniki i informatyki nie będzie to zbyt długi czas. Nie mogą przespać momentu, kiedy inni zaczna to masowo produkować, żeby nie dać się wypchnąć z rynku. Jest bardzo prawdopodobne, że są już prototypy Systemu 1 z matrycami klasy DX i FX, a Nikon tylko kombinuje nad optymalnymi rozwiązaniami finansowym. Moim zdaniem podstawowym, żeby nie powiedzieć jedynym, problemem jest podjęcie odpowiednich decyzji przez takich graczy jak Nikon i Canon (Sony już się ponoć zadeklarowało po stronie elektronicznych wizjerów) i lustra znikną tak jak zniknęły magnetofony, czy odtwarzacze VHS.![]()
Ostatnio edytowane przez JK ; 29-09-2011 o 21:28
Jacek
ok, ale są jeszcze takie pojęcia jak głebia ostrości i tu wielu lubi płytką, a także wydajnosć matrycy i tym samym efektywne ISO, duży piksel robi swoje
poza tym często porównując matryce pisze się też o jakości tego obrazu i kolorkach
co do konstrukcji lustra, zobaczymy, sam sensor nadal bedzie wzbudzał emocje
zatem tak szybko lustrzanka nie odejdzie, a bardziej rynek podzieli sie na osoby potrafiace ósme poty wyciskać z FF i niedzielni wycieczkowicze, którym wystarczy nikoś nr 1,
no poprostu kolejny produkt i kliencji
xpro2/ 23/ 56/ 10-24/godox
I ja myślę ze DSLRy przejdą do historii masowych rozwiązań - być może zostaną niszą, tak jak obecnie są "analogi", być może za klinaście lat będą przezywały porwót i jak "winyle" ale raczej pozostaną już tylko niszą. W produktach PRO nastąpi to na samym końcu i sądzę że najpierw zobaczymy rozwiązania hybrydowe - w których będzie mozna normalnie fotografować z użyciem lustra, z maksymalną szybkością i komfotretm kadrowania przez optyczny wizjer, namtomiast w trybie LV wykorzystywać się bedzie AF jak w "jedynkach" uzyskując szybkości nieograniczone mechaniką, mozliwość równoległego kręcenia video i rejestracji zdjęć, w sposób bezszelestny. Myślę, że w miarę udoskonalania EVF będzie na masowym rynku zostaną tylko bezlustrowce.
N16-35/N24-70/N70-200VR2/N24/N105VR/N400VR/Z40/Z24-120S/Z70-200S/V16/TT75/T28-75G2
D800/D500/D4s/Z6/Z63/Z9
pozdrawiam
Paweł
Skontaktuj się z nami