Rozwazania me postanowilem opisac, moze ktos cos mi wytknie w mym rozumowaniu, albo doda wartosciowego - tak wiec:
Sprzedalem wlasnie swoja stacje robocza - DELL Precision T7400, i mialem kupowac nastepna, nowy model ale zaczalem sie powaznie nad tym zastanawiac. Mam ogromne doswiadczenie ze skladakami, spokojnie ponad 1000 zlozonych i zawsze zniechecalo mnie do nich osobiscie to ze niestety ze wzgledu na koszta, nie testowalo sie nigdy paru roznych konfiguracji ekstensywnie, i wybieralo najlepszej, najbardziej stabilnej i wydajnej bo klient nie chcial za to placic. Jak udawalo sie zlozyc jakas wybitnie zgrana konfiguracje, to staralem sie ja wciskac kazdemu klientowi, jako sprawdzona. Glownym atutem skladaka zawsze byla nizsza cena, jak ktos mial wiecej kasy to kupowal testowany juz komp lepszej klasy, czyli stacje robocza. Ja sam dzialalem na najwyzszym modelu stacji roboczej DELLa od okolo 8-9 lat, poczynajac od Precision 630 a konczac na T7400 - i zawsze bylem nimi zachwycony.
Ale zaczalem sie zastanawiac nad tematem ostatnio - glownym problemem skladakow skladanych z wysokiej klasy komponentow bylo okazyjne "gryzienie sie" owych, co powodowalo mniejsza lub wieksza niestabilnosc, spadki wydajnosci czy inne pomniejsze problemy i dziwne zachowania. Jednakze obecnie ilosc komponentow w komputerze jest tak ograniczona, ze praktycznie nie ma sie co juz "gryzc" niemalze. Pomijam zasilacz i napedy, zostaje wiec plyta glowna, procesor i pamiec. Procesor nie powoduje konfliktow, pamiec kupujac dobrej klasy i z listy rekomendowanych przez producenta plyty glownej zmniejszamy szanse na ewentualne problemy z kompatybilnoscia owej zwiazane, karta wideo wbudowana w procek - zostaje nam praktycznie jeden element ktory moze powodowac problemy - plyta glowna. Jesli oprzemy wybor na dobrej klasy plycie, testach owej, i opiniach uzytkownikow i wybierzemy mozliwie najlepsza, praktycznie mozna niemalze z gory zalozyc ze komputer bedzie stabilny i bez problemowy.
Po niemalze 10 latach pracy na stacjach roboczych, mysle o skladaku, a marudze tu o tym aby sie upewnic ze niczego nie przeoczylem - co ilest tam setek glow to nie jedna
Roznica w kosztach jest nastepujaca - skladak 2000zl, DELL Precision T7500 6000zl plus problemy z przytachaniem tego z USA - wydajnosc obu podobna, DELL daje 3 lata gwarancji z dojazdem nastepnego dnia, skladak ma 3 lata gwarancji na czesci, z 3 tygodniowa naprawa.
Opinie ?
EDIT: zapomnialem dodac ze mowie o cenach w USA, dodajac ze z racji zawodu mam dostep do dosc sporych znizek - za 2000zl kupie tam to za co musial bym dac tu okolo 3500zl.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami