Odpowiedź dość prostaodpowiedni dobór materiału światłoczułego i dokładny pomiar światła.
Niby tolerancja negatywu na błędy naświetlania jest bardzo duża, niemniej dokładny pomiar światła jest też bardzo waży.
Ja się param bardzo archaicznym światłomierzem, czasem trzeba dokonać kilku pomiarów i uśrednić pomiar. Ziarno też jest różne na różnych materiałach, to samo zdjęcie ten sam kadr, to samo światło na małym obrazku, średnim i wielkim formacie będzie wyglądać inaczej w sensie zaziernienia to materiał światłoczuły odrywa kluczową rolę.
Odpowiem też całkiem poważnie, trzeba kilka rolek spierniczyćnabrać tkz. doświadczenia a potem to już się widzi kadr zbliżając oko do puszki
To tak jak z jazdą na rowerze czy pływaniem, na początku jest ciężko a potem wszytko robi się automatycznie.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami