Ja też od dłuższego czasu używam Brity. Super sprawa, zero kamienia, ale 20 zł za filtr to trochę dużo. Zastanawiałem się nad filtrami firmy Anna. Są trochę tańsze, ciekawe jak z filtrowaniem.
Szukaj
Nikon http://greg77.com/
Nie lepiej coś na zasadzie odwróconej osmozy?
Be obscure clearly...
Nikon http://greg77.com/
Ja mam u siebie coś takiego. Z tym, że płaciłem za niego jakieś 700 zł.
Wkłady są wymieniane dwa razy w roku, a koszt wymiany to około 120 zł.
Woda jest niemal w 100% czysta, dlatego ostatnim etapem filtrowania jest mineralizacja,
czyli przywracanie składników mineralnych. Woda jest stale dostępna,
nie ma konieczności niczego dolewania, przelewania, odlewania, itp.
Woda nadaje się do picia i gotowania. Ja piję ją jak mineralną.
Be obscure clearly...
Skontaktuj się z nami