Close

Strona 6 z 7 PierwszyPierwszy ... 4567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 68

Wątek: Jak to jest?

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Maki, jak tatus nie zyczy sobie corci na zdjeciach to niech jej powie ze ma nie brac w nich udzialu tym bardziej ze kolega Andrzej robi je dosc czesto wiec to nie sa pierwsze zdjecia ktore widzi nadgorliwy rodzic, ciekawe czy dzieciak bedzie mial ciezki zywot w szkole bo na zdjeciu ma palec w nosie czy dlatego ze zamiast glowy ma czarna plame, co nie zrobia ze zdjeciem to bedzie wina fotografa, bo dzieciak jest na zdjeciu, bo dzieciak ma wysteplowana glowe a uparciuch znajdzie na innych zdjeciach slad termiczny, jak predator, stopek swojej pociechy albo krzyz postawi pod gablota bo ktos smial sfotografowac powietrze ktorym oddychalo jego blogoslawione dziecko. Nie dajmy sie zwariowac bo niedlugo i u nas zaczna wszedzie przyklejac instruktazowe naklejki "nie wkladac kota do mikrofalowki", "nie suszyc dzieci w wirowce" itp bzdury z juesej z ktorych wszyscy sie smieja.
    Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniach” W.B.Yeats

  2. #2

    Domyślnie

    Najważniejsze w takich sprawach jest załatwić wszystko po cichu. Zdjąć zdjęcie z gablotki i zapomnieć. Ani rodzic ani nauczyciel nie chcą kłopotów. A pozostali rodzice mają kopie w domu. Każdy ma do tego prawo. Nikt tego nie zauważy. Miejsce zaklei się kwiatkiem z papieru. Nowa dekoracja na pewno spodoba się znudzonym szarymi ścianami dzieciom
    Ostatnio edytowane przez Ideologia N ; 12-09-2011 o 23:08

  3. #3

    Domyślnie

    Nie wiem czy ta dyskusja gdzieś prowadzi, bo patrzymy z punktu tych co stoją po drugiej stronie aparatu. Dożyliśmy czasów, że każdy może mieć jakieś "ale" i żeby oszczędzić sobie zdrowia może należy wprowadzić pewne zasady - być może za parę lat wprowadzą je odgórnie kuratoria. Podam przykład z kraju, do którego Janusz Korwin-Mikke nawet boi się pojechać - Szwecji. Gdy zapisywałem się na kurs językowy powiedzmy w odpowiedniku naszego liceum - dostałem regulamin do podpisania, gdzie było m.in. napisane, że muszę szanować inne kultury, wyznania, mniejszości i inne dziwactwa, dodatkowo musiałem wyrazić zgodę/ lub zabronić umieszczania zdjęcia np. z różnych wydarzeń na którym mogę być np. na stornie internetowej, czy innych publikacjach - np. broszurach reklamowych. I tak przyznam się szczerze, że tak na szybko zaznaczyłem, że nie wyrażam zgody... Ale czy nie miałem do tego prawa?

  4. #4

    Domyślnie

    Wszystko co nie jest dyplomacją jest kłótnią gówniarzy. I tego się trzymajmy.
    Nie zdejmiesz fotki to możesz dostać w pysk jak cie ktoś spotka. Tu nie chodzi o regulaminy ale o rozumienie ludzi. Ślepy reguł się trzyma.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ideologia N Zobacz posta
    Tu nie chodzi o regulaminy ale o rozumienie ludzi.
    Nom...to jest chyba najmądrzejsze co tu zostało powiedziane
    D800

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ideologia N Zobacz posta
    Ślepy reguł się trzyma.
    Ślepy musi trzymać się reguł bo inaczej zginie!

  7. #7

    Domyślnie

    U nas w przedszkolu na początku roku rodzice podpisują zgodę na publikowanie wizerunku (właśnie na zdjęciach z uroczystości i takie tam). Jakby ktoś nie wyraził zgody, to dziecko nie będzie fotografowane i już.
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pinquin Zobacz posta
    U nas w przedszkolu na początku roku rodzice podpisują zgodę na publikowanie wizerunku (właśnie na zdjęciach z uroczystości i takie tam). Jakby ktoś nie wyraził zgody, to dziecko nie będzie fotografowane i już.
    zapytam trochę złośliwie Jeżeli jest zabawa Mikołajkowa, to takie dzieci dostają czerwone opaski/kokardki/czapeczki, żeby fotograf wiedział, że im nie wolno robić zdjęć? Rozumiem portrety, ale podczas zabawy/tańca?

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    zapytam trochę złośliwie Jeżeli jest zabawa Mikołajkowa, to takie dzieci dostają czerwone opaski/kokardki/czapeczki, żeby fotograf wiedział, że im nie wolno robić zdjęć? Rozumiem portrety, ale podczas zabawy/tańca?
    jak nie ma duzo dzieci w grupie, to wystarczy ze Pani powie ze temu i temu zdjec nie robic

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marszull Zobacz posta
    jak nie ma duzo dzieci w grupie, to wystarczy ze Pani powie ze temu i temu zdjec nie robic
    zgoda, masz rację. Może teraz dzieci inaczej się bawią, może jest ich mniej w grupie? Pamiętam kilkanaście lat temu, gdy młody chodził do przedszkola. Robiłem zdjęcia na zabawie Mikołajkowej. Przyznam się szczerze, że czasami miałem problem ze znalezieniem go w grupie.

Strona 6 z 7 PierwszyPierwszy ... 4567 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •