Szukaj
Łazienki (park ujazdowski), mosteczek, most gdański. Pokechałeś po najmniejszej linii oporu, chłopie. Te zdjęcia nawet nie można nazwać klasycznymi, są do bólu wtórne i odtwórcze. Nie chciało Ci się czy para taka?
Nie przesadzasz z tą wtórnością ? Ponoć w naszych czasach wszystko już było. No, może jeszcze nie widziałem zdjęć ślubnych zrobionych w oborze![]()
Myślę że nie wszystko, ale nie w tym rzecz. To co kolega pokazał to największa możliwa sztampa wiejąca banałem na kilometr.
Mi się te zdjęcia podobają (można się każdego czepić, zależy czego autor oczekuje). Czy już nie można robić takich "wiejących banałem na kilometr" zdjęć???
Pank, jak myślisz, dla kogo robimy zdjęcia ślubne? Myślę, że stałeś się niewolnikiem "kreatywności", która, o czym wszyscy tu dobrze wiemy, raz Ci wychodzi a raz nie. franz55, nie tłumacz się, olej tego typu wypowiedzi i rób coraz lepsze zdjęcia. Powodzenia.
D700, N24D, N35D, N85D, S150
Nie wiem już jak mam napisać żeby do szanownego grona trafiło że nie przeciwstawiam spokojnym zdjęciom zdjęć nazwijmy to "kreatywnych". Podałem przykład fotografki która świetnie sobie radzi w spokojnych sesjach, takich fotografów jest sporo. Adam Trzcionka, Kalina Ciesielska, Julia Molner, Kinga Taukert, można by długo wymieniać. Wszyscy oni robią piękne sesje bez betoniarek i innych gadżetów. To co pokazał autor wątku jest po prostu słabiutkie w swojej kategorii, zrobione po najmniejszej linii oporu, sztywne, sztuczne i sprawiające wrażenie że szanowny autor nie ma zielonego pojęcia co zrobić z parą na sesji, dla tego ogranicza się do najbardziej schematycznych schematów.
Drogi autorze, podglądaj mistrzów, poszukaj inspiracji w barokowym malarstwie, z czasem zaczną Ci wychodzić piękne, spokojne plenery w konwencji którą lubisz. Nie zrzynaj od najgorszych, inspiruj się najlepszymi. Chyba że nie chodzi o zdjęcia tylko o to żeby odhaczyć kolejną niczego nie wymagającą parę, zgarnąć kasę i zapomnieć. To też jest jakiś sposób, ale po co pokazywać te prace szerszej publiczności?
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 08-09-2011 o 09:48 Powód: orto. ("zżynaj")
To są Twoi mistrzowie, bo byłeś u nich na warsztatach. Przed warsztatami Twoje foty szału nawet na fotce.pl by nie zrobiły. Nie dorastały do pięt, pokazanym w tym wątku. Po warsztatach od razu widać jak ty zrzynałeś właśnie z pomysłów Kaliny i Trzcionki (jak i reszta uczestników tych przecudnych warsztatów). Jeśli już pouczasz autora tego wątku to podaj również inne nazwiska, oprócz Twoich forumowych guru. Widać autor chce iść swoją drogą i nie bawi go repoglamór i inne duperele. Tak, nie każdy chce być taki jak Ty.
Chyba wszyscy wypowiadający się tu zapomnieli, co jest tematem wątku.
Prywatne porachunki proszę załatwiać kanałami prywatnymi.
Zachęcam też do przeczytania regulaminu, zanim się komuś coś (wirtualnie) stanie.
Zamykam, bo się beczka asenizacyjna przepełnia.
Krzysztof Paszkiewicz
Ja bym to raczej nazwał bezpiecznym klasykiem. Kadry są ok i pewnie będą się podobać młodym i rodzinie.
Klasyki to robi Iza Górska np. Zerknij, zobaczysz różnicę. Nie widzę w tych kadrach niczego ok. No chyba że ok jest pyknięcie po raz pierdyliard pierwszy tego co pierdyliard fotografów zrobiło przedtem.
Skontaktuj się z nami