To na dobranoc pragnę przeprosić autora wątku za zrobienie takiego syfu. Rób kotlety dalej, za każdym razem co raz lepsze, albowiem powiadam Ci, że lepszy kotlet na talerzu niż fast-food w kieszeni.
Szukaj
To na dobranoc pragnę przeprosić autora wątku za zrobienie takiego syfu. Rób kotlety dalej, za każdym razem co raz lepsze, albowiem powiadam Ci, że lepszy kotlet na talerzu niż fast-food w kieszeni.
No to żeście sobie panowie pojechali, pogadali i tyle
Co do zdjęć - ktoś w natłoku odpowiedzi w tym wątku napisał, że duża część par woli zwykłe zdjęcia "kotletowe".
Pary widząc moje zdjęcia wiedzą co dostaną, w jakim stylu itp.
Mnie np osobiście bardziej podobają się tego typu prace (ale nie mówię, że inne są złe oczywiście - są nawet niektóre ekstra - to jest moje zdanie) i dlatego też tak je wykonuje a nie inaczej.
Nie chce się tłumaczyć co i jak i dlaczego bo to przecież nie komenda a nasze forum
Pary są różne, jedne szalone, inne tzw "flaki z olejem".
mnie trafiają się te pośrodku i jestem z tego zadowolony.
no to na tyle.
![]()
Taki tam byle jaki amator fotografii ?
Stowarzyszenie dla pacjentów z chorobami kardiologicznymi - Serce na Banacha
Bo na tym forum to co pank powie jest święte i jak już mówiłem wszystko co nie otarło się o disco polo jest nazywane nudą, sztampą itd itp. Moderatorzy zamiast zachować obiektywizm to bawią się jak w piaskownicy rozdając bany na lewo i prawo. Jaki jest sens wystawiać pod krytykę fotografie na takim forum? Aby Twa pochwaliło? Aby usłyszeć, że robi się nudne beznadziejne sesje? Wystarczy założyć inne konto i chwalić zdjęcia nie zważając jaki mają poziom, usiąść przed kompem, otworzyć piwo i patrzyć jak autor łyka te bzdety, jak się cieszy, że ktoś go pochwaliłOczywiście miszczowie nie przyjmują krytyki od byle kogo - trzeba mieć w podpisie linka do folio i coś sobą reprezentować inaczej nasza krytyka będzie tylko bezwartościowym nabijaniem postów. Ale nikt nie wie kto jest po drugiej stronie i jaki ma "dorobek artystyczny".
Ostatnio edytowane przez genghiskhan ; 08-09-2011 o 09:31
genghiskhan - mysle ze ze swieczka szukac drugiego takiego aroganta jak ty na tym forum,przesiaknietego dodatkowo "pankowa fobia"
ale ja tez jestem z warszawy, to zapewne wiele tlumaczy
co do samych zdjec z watku to sa w wiekszosci slabe, najwyzej ocierajace sie o poprawnosc
zdjecia slubne powinny wzbudzac emocje,gdy tego nie robia wieksza uwage przywiazuje sie do technicznej strony,a tu widac zerowe panowanie nad swiatlem,jest plasko i nijak
co do zdjec panka nie nazwalbym ich slubnymi,nie widze na nich panny mlodej tylko pomysl fotografa pt - niech modelka zalozy suknie slubna, rownie dobrze moze to byc kazdy inny stroj
w temacie zdjec slubnych niedoscignionym wzorem jest forumowa iza
Road to Manila
A ja po raz kolejny nieśmiało zasugeruję żeby w tym wątku dyskutować jednak o zdjęciach autora, jak ktoś ma potrzebę napisania czegoś o moich serdecznie zapraszam do siebie.
Skontaktuj się z nami