ladneladniutkie
wampirek ma racje

problem naszego "pojedynku" polega jednak glownie na tym
ze Ty piszesz ze znasz Puszcze wiec wielki szacunek
my... na ten pojedynek mielismy w zasadzie tylko mozliwosc focenia
idac prawie zwartym szykiem w takich a nie innych warunkach
pogoda marna, swiatlo zadne i troche pospiechu

wiec trza orac jak sie da i czym sie da
ale przeciez chodzi o zabawe
bo o geniuszu Piotrka wiedza wszyscy
i wynik w zasadzie od poczatku jest przeciez przesadzony

ale przynajmniej sie staralem )
zawsze sie staram