widzę Puszczę, widzę!
im bliżej godziny zero, tym lepiej widzę
Sławek i Piotr nie dość, że świetnie fotografują to jeszcze potrafią przed pojedynkiem ze smakiem podnosić stopniowo emocje
prawdziwi showmani a pamiętamy jeszcze te posty o strzelaniu ze ślepaków, to było tak niedawno
od tego czasu publiczność szaleje, jeszcze trochę a rozniosą trybuny, ze wszystkich stron słychać wycie tłumu
a co to będzie w dniu kiedy ustawiona jest walka?
czekam na zdjęcia Sławka bo jak na razie wygrywa Piotr
przed pojedynkiem, też dyktowałem wyniki
nasze skromne progi zawsze stoją otworem, zaproszenie jest nieustannie aktualne
a na zachętę powiem tylko, że nie jeden przeciągną się o świcie po tym lesie i poznał jego inne, okrutne oblicze
ale niestety świt i plener nie idą nigdy w parze
już obmyślam plan pleneru Biebrzańskiego
z równie hucznymi atrakcjami, ale też przede wszystkim w miejscach które są krajobrazowymi samograjami
jest kilka takich miejsc, że wystarczy być o odpowiedniej godzinie i otwiera się wspaniały spektakl słońca, wody i ziemi
no i krajobraz olbrzymich otwartych dolin rzecznych jest wdzięcznym modelem, nie to co smutna i ciemna Puszcza
na Bagnach Biebrzańskich najpiękniejsza jest wczesna wiosna i maj
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami