Niech to dunder świśnie ile FXXów. Ponoć nie można mieć tej maszyny u siebie w domu. Jak się kupi to Ferrari ją przetrzymuje i podstawia na każde wezwanie właściciela.
Niesamowite wrażenie musi być jak odpalą silniki i nawet powoli ruszają z garaży.
Zdjęcia bajka. Pierwsze mnie urzekło. Takie sterylne jest, bardzo ładnie się "black vanishing point" komponuje.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami