Zawody w zaprzyjaźnionej stajni: tętent kopyt, skoki, ruch, wrzawa… a Fiona? Fiona jak Fiona, śpi w najlepsze i nie koniecznie jej coś przeszkadza.


PS.
I nie usunę tej dłoni.

PPS.
Jak uporam się z pozostałymi zdjęciami -- zapraszam na bloga.