22 lutego jest w Proximie koncert Blackfield. Zadałem pytanie organizatorom z rockserwisu w Krakowie, czy będę mógł wnieść na koncert sprzęt jak w stopce. Zaznaczyłem, że używam go amatorsko dla siebie, a na koncercie bez lampy i otrzymałem odpowiedź, że absolutnie nie (bez uzasadnienia). Zawsze zabierałem na koncert jakiś kompakt i nie było problemu. Czy problem jest tylko z lustrzanką, czy w ogóle. Wiem, co jest napisane na odwrocie biletu, że nie wolno wnosić itd., ale słyszałem, że dotyczy to tylko użytku komercyjnego. Nie chciałbym nie wejść na koncert z powodu aparatu, bo na pewno nie zostawię go w samochodzie. Jak sobie radzicie z tym problemem, bo z tego co widzę to dużo forumowiczów robi zdjęcia na koncertach?