Jeśli ktoś wreszcie wypuści łaskawie AF-S 85/1.8, to problem z brakiem silnika przejdzie praktycznie do historii.
Bo są:
- szerokie kąty (N10-24, S10-20, T12-24)
- dobre standardowe zoomy amatorskie (N18-105, S17-70)
- profesjonalne zoomy standardowe (N17-55, S17-50OS)
- jasne stałki (S30/1.4, 35/1.8, 50/1.8, 50/1.4, 85/1.4)
- szkła macro (40/2.8, 60/2.8, 85/3.5VR, 105/2.8VR)
- amatorskie tele (55-200VR, 55-300VR, 70-300VR)
- jasne profesjonalne tele (S50-150, S70-200, N70-200VR)
Do wyboru do koloru, co komu potrzeba.
I właściwie w wielu wypadkach lepiej jest dołożyć trochę do AF-S, bo to nie tylko silnik. To przede wszystkim nowsza konstrukcja, bardziej zaawansowana technicznie i optycznie, dostosowana do pracy na cyfrze.
Problemem jednak są ograniczenia niższych body, przede wszystkim słabe moduły AF. Sam tego doświadczyłem - wziąłem na żużel D40 z 70-300VR. Ledwo za Gollobem nadążał
Innym razem poszedłem już z D90 - zupełnie inna bajka, ten sam obiektyw ustawiał ostrość 2x szybciej. Obecnie na D300s było by na pewno jeszcze szybciej.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami