Witam,
przesiadłem się z kompakta na d90 + 18-105. Ostatnio zrobiłem kilka fotek i zastanawiam się nad ostrością obiektywu. Niby ogólnie jest ok, ale jednak jak porównam sobie to ze zdjęciami zamieszczanymi w dziale oceny to nijak nie mogę swoich wyostrzyć porównywalnie. Dopiero zaczynam bawić się w fotografię i obróbkę, więc bardzo prawdopodobne, że to moja wina. Chciałbym was zapytać czy fotki poniżej mieszczą się w granicach normy jeśli chodzi o ostrość, czy też jednak coś jest nie tak. (kadry to zwykłe pstryki, ale wybierałem je tak aby były zróżnicowane odległości osoby od obiektywu, przesłonę itd).

Dałem 4 różne nefy - czasy naświetlania w granicach 1-3x ogniskowa. Wszystkie były robione za pomocą 1 punktu ostrości (manualnie wybierałem punkt ostrości i celowałem nim w twarz bez przekadrowywanie etc).

http://dl.dropbox.com/u/3076033/DSC_0097.NEF
http://dl.dropbox.com/u/3076033/DSC_0201.NEF
http://dl.dropbox.com/u/3076033/DSC_0202.NEF
http://dl.dropbox.com/u/3076033/DSC_0218.NEF

Uprzedzając pytania - wiem, że nef z natury rzeczy jest nieostry przed wywołaniem i trzeba go odpowiednio wyostrzyć. Chodzi mi o to, czy materiał początkowy jest wystarczająco ostry i popełniam błędy w trakcie obróbki/mam zbyt wysokie oczekiwania, czy też jednak trzeba popracować nad ostrością w trakcie robienia zdjęć bo z fotkami jest coś nie tak (czy to z winy mojej czy obiektywu).
Dodam jeszcze, że obiektyw testowałem na bateryjkach i przynajmniej na krótkich odległościach nie ma ff/bf.

Z góry dzięki za rzucenie fachowym okiem.