I nie podszedłeś zapytać o zgodę? Nie ładnie. A może by otworzył drzwi, albo stwierdził że się przestawi? Eh.No ale masz za swoje. Zdjęcia wyszły jak wyszły.
Szukaj
I nie podszedłeś zapytać o zgodę? Nie ładnie. A może by otworzył drzwi, albo stwierdził że się przestawi? Eh.No ale masz za swoje. Zdjęcia wyszły jak wyszły.
A właśnie że podszedłem i zapytałem, tylko nie do końca jestem pewien czy mnie dobrze zrozumiał
Właściciel najwyraźniej nie miał ochoty pomóc mi w zrobieniu lepszych zdjęć. Strasznie był wyczulony na punkcie tego samochodu bo jak tylko oparłem się delikatnie ręką o słupek to natychmiast zasygnalizował klaksonem z innego obok stojącego Jeepa, że mu się to nie podoba![]()
Skontaktuj się z nami