Szukaj
Nie wiem skąd wzięła się legenda o super jakości aut tej firmy.
VW Polo to mój czwarty nowy samochód.
Poprzednio miałem 2 koreańskie i Toyotę.
Nigdy nie miałem żadnych problemów.
Pomijam zatrzaśnięcie kluczyków i jak rozładowałem dwa razy akumulator z mojej winy.
Polo w pierwszym roku 2x rozkraczyło mi się na drodze.
Z raz na rok trzeba dać kilkaset zł za naprawy poza przeglądami okresowymi.
A samochód ma tylko 4 lata.
Tata kupił ze 20 lat temu Wartburga z silnikiem VW.
Samochód przez 10-12 lat nie sprawiał żadnych problemów a silnik to chodził praktycznie idealnie do samego końca (tata przywalił w inny samochód).
Myślałem, że "oryginalny" VW powinien być co najmniej równie dobry jeśli chodzi o niezawodność.
Fakt, że lakier i zabezpieczenie nadwozia w tym moim Polo jest super.
Przez 4 lata nie mam żadnych odprysków.
Koreańskie to ciągle maiłem jakieś na masce.
Jeździłem tym g... i był to najgorszy samochód jakim jeździłem. Silnik anemiczny i pali jak smok. Perfekcyjnie zestrojone zawieszenie i układ kierowniczy - potwornie miękko, zero reakcji, koszmarna podsterowność, uginanie się w zakrętach, a jednak niebywale niewygodnie i dające odczuć na kręgosłupie każde odnóże chrząszcza, na którego miało się nieszczęsćie najechać. Wnętrze, wyposażenie tak biedne i toporne, że człowiek cieszy się że mimo wszystko jest ogrzewanie.
vw straszna porażka , vw ok ale golf 2 i może 3ci, transporter t4 i passat b4 potem to już porażka ... sam mam koreańca jeździ i nic a na serwisie przyjeżdżaja takie roczniki i z tak niskimi przebiegami ze żal mi tych ludzi .. generalnie najwięcej siadają passaty b6 z silnikiem 2,0 tdi ...
Ja mam gorszego brata, VW. Nigdy więcej VW, ani nic z tej rodzinki.
Osobiście kiedyś z Polonezem nie miałem tyle problemów co teraz z Seatem.
Ostatnio edytowane przez Kundzior ; 23-08-2011 o 07:40
dokladnie
ja mam golfa 5 wersja USA od nowego auto ma 4 lata 92 tys km i wymieniam, tylko olej co 10 tys przy 90 tys wymienilem swiece a np. klocki hamulcowe to jeszcze fabryczne siedza. jesli przepalona zarowka dyskfalifikuje auto to powiem ze sie psuje
co do zdjecia nie porywa
pozdrawiam
nikony dwa i jakies szkła
Skontaktuj się z nami