Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20

Wątek: VW malfunction

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie VW malfunction



    Zepsuł się
    Na zdrowie!!! Dawaj mi tu na FEJS
    Gram w Totolotka i nie zawaham się wygrać!!!

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kundzior Zobacz posta
    Zepsuł się
    Nie wiem skąd wzięła się legenda o super jakości aut tej firmy.
    VW Polo to mój czwarty nowy samochód.
    Poprzednio miałem 2 koreańskie i Toyotę.
    Nigdy nie miałem żadnych problemów.
    Pomijam zatrzaśnięcie kluczyków i jak rozładowałem dwa razy akumulator z mojej winy.
    Polo w pierwszym roku 2x rozkraczyło mi się na drodze.
    Z raz na rok trzeba dać kilkaset zł za naprawy poza przeglądami okresowymi.
    A samochód ma tylko 4 lata.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomek67 Zobacz posta
    Nie wiem skąd wzięła się legenda o super jakości aut tej firmy.
    VW Polo to mój czwarty nowy samochód.
    Poprzednio miałem 2 koreańskie i Toyotę.
    Nigdy nie miałem żadnych problemów.
    Pomijam zatrzaśnięcie kluczyków i jak rozładowałem dwa razy akumulator z mojej winy.
    Polo w pierwszym roku 2x rozkraczyło mi się na drodze.
    Z raz na rok trzeba dać kilkaset zł za naprawy poza przeglądami okresowymi.
    A samochód ma tylko 4 lata.
    Wiesz, opinia od lat utarta, zapewne nie powstała na bazie dzisiejszych konstrukcji. Mam nadzieję, że masz tego świadomość.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KWs Zobacz posta
    Wiesz, opinia od lat utarta, zapewne nie powstała na bazie dzisiejszych konstrukcji. Mam nadzieję, że masz tego świadomość.
    Tata kupił ze 20 lat temu Wartburga z silnikiem VW.
    Samochód przez 10-12 lat nie sprawiał żadnych problemów a silnik to chodził praktycznie idealnie do samego końca (tata przywalił w inny samochód).
    Myślałem, że "oryginalny" VW powinien być co najmniej równie dobry jeśli chodzi o niezawodność.
    Fakt, że lakier i zabezpieczenie nadwozia w tym moim Polo jest super.
    Przez 4 lata nie mam żadnych odprysków.
    Koreańskie to ciągle maiłem jakieś na masce.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomek67 Zobacz posta
    Tata kupił ze 20 lat temu Wartburga z silnikiem VW.
    Samochód przez 10-12 lat nie sprawiał żadnych problemów a silnik to chodził praktycznie idealnie do samego końca
    Jeździłem tym g... i był to najgorszy samochód jakim jeździłem. Silnik anemiczny i pali jak smok. Perfekcyjnie zestrojone zawieszenie i układ kierowniczy - potwornie miękko, zero reakcji, koszmarna podsterowność, uginanie się w zakrętach, a jednak niebywale niewygodnie i dające odczuć na kręgosłupie każde odnóże chrząszcza, na którego miało się nieszczęsćie najechać. Wnętrze, wyposażenie tak biedne i toporne, że człowiek cieszy się że mimo wszystko jest ogrzewanie.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KWs Zobacz posta
    Wiesz, opinia od lat utarta, zapewne nie powstała na bazie dzisiejszych konstrukcji. Mam nadzieję, że masz tego świadomość.
    vw straszna porażka , vw ok ale golf 2 i może 3ci, transporter t4 i passat b4 potem to już porażka ... sam mam koreańca jeździ i nic a na serwisie przyjeżdżaja takie roczniki i z tak niskimi przebiegami ze żal mi tych ludzi .. generalnie najwięcej siadają passaty b6 z silnikiem 2,0 tdi ...
    |D90|D7200|S10-20|35 f1.8|18-105vr |T70-300VC |T150-600VC |
    FOTKIJETPHOTOS,AIR FOTO

  7. #7

    Domyślnie

    Ja mam gorszego brata, VW. Nigdy więcej VW, ani nic z tej rodzinki.
    Osobiście kiedyś z Polonezem nie miałem tyle problemów co teraz z Seatem.
    Ostatnio edytowane przez Kundzior ; 23-08-2011 o 07:40
    Na zdrowie!!! Dawaj mi tu na FEJS
    Gram w Totolotka i nie zawaham się wygrać!!!

  8. #8

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jackrabbit Zobacz posta
    jak sie dba tak sie ma
    dokladnie

    ja mam golfa 5 wersja USA od nowego auto ma 4 lata 92 tys km i wymieniam, tylko olej co 10 tys przy 90 tys wymienilem swiece a np. klocki hamulcowe to jeszcze fabryczne siedza. jesli przepalona zarowka dyskfalifikuje auto to powiem ze sie psuje

    co do zdjecia nie porywa

    pozdrawiam
    nikony dwa i jakies szkła

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez misiobudrysio Zobacz posta
    dokladnie

    ja mam golfa 5 wersja USA od nowego auto ma 4 lata 92 tys km i wymieniam, tylko olej co 10 tys przy 90 tys wymienilem swiece a np. klocki hamulcowe to jeszcze fabryczne siedza. jesli przepalona zarowka dyskfalifikuje auto to powiem ze sie psuje

    co do zdjecia nie porywa

    pozdrawiam
    92 k km to żaden wyczyn dla samochodu. Dla przykładu. Służbowa Panda w która ma przebieg ponad 200 k km w roku przejechała 80 k bezawaryjnie. Polonezem od nowości 160 k przez cztery lata jedyna awaria to jedna końcówka drążka.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •