Wszedłem w posiadanie, a raczej zostałem poproszony o pomoc przy zeskanowaniu i uratowaniu starych klisz 6x9.
Jest to kilkadziesiąt kadrów z okresu IIWW dokumentujące losy wojenne pewnego wojaka (dziadka mojej szwagierki), ślązaka, wcielonego najpierw do werhmahtu, "zdobywającego" Holandię a następnie uciekającego do polskich siłw Anglii.
Całkiem ciekawa historia zilustrowana ponad pięćdziesiątką kadrów w świetnej jakości jak na ten wiek.

Klisze niestety przez te lata były przechowywane w pudełku po cukrze, noszą ślady wielokrotnego oglądania, są niekiedy pozaginane, często porysowane i poplamione.

Pytanie do doświadczonych, jak się do tego zabrać? Kadry są pocięte w formatki 6x9, z samym skanowaniem sobie poradzę ale zanim poskanuję, chciałbym możliwie doczyścić te klisze, zrobić im jakąś kąpiel, tylko w czym?
Nie chcę ich zniszczyć.