Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 24
  1. #11

    Domyślnie

    Bombelek, to nie do końca ten styl. Niekoniecznie chce mi się daleko szukać, ale że pewna pani Joanna ostatnio zaprezentowała tu link do sesji, to przypomnę: http://www.joannakustra.com/user/Vigore/. Jest tu kreatywne wykorzystanie cienia przy ścianie. I zrobione ładnie. Ale cień nie jest tak ostry. Natomiast kucza21 jest na tyle świadom podstaw, że na pewno pokazał to, co chciał. Nie znam motywacji ani inspiracji, ale wykonanie powyżej mnie też nie przekonuje.

  2. #12

    Domyślnie

    1 jeszcze jakoś, 2 do kosza, bo poza, bo głupi cień po lewej, głupi czyli taki który ani nie jest ładny, ani nie jest potrzebny (jest po prawej)
    oba nierównomiernie oświetlone, może bardziej na high key, albo trochę*światła modelującego, to jest oświetlone na zasadzie byleby by było widać...
    trochę widać że chodziło o coś więcej, dlatego piszę

  3. #13

    Domyślnie

    Mosad, a co ma styl do tego co powiedziałem? Przecież nikt - mam nadzieję - nei sądzi, że jestem przeciwko cieniom jako takim! Skoro jest światło, musi być i cień, to oczywiste. Po prostu (w każdym stylu) można oświetlić dobrze, a można i tragicznie, co powiedziałem. Można zrobić błędów możliwie mało lub w ogóle, a można popełnić wszystkie, łącznie z tymi najłatwiejszymi do uniknięcia. Cień cieniowi niejednaki - jeden zrobi z cieniem i będzie pięknie, drugi zrobi z cieniem i będzie tragicznie. Nie chcę się podpierać autorytetem książek, bo dziś książki nie mają u wielu autorytetu, ale wszędzie zdjęcia z takim oświetleniem (jedno z przodu, ostro, blisko tła, ostre cienie) są pokazywane jako podstawowo błędne - co też wyartykułowałem. Co lepsze, śmiesznie prosto jest takich błędów uniknąć!

    Jestem za to wielkim, naprawdę wielkim zwolennikiem nazywania rzeczy po imieniu, a także wrogiem dorabiania ideologii post factum. Gość oświetlił, ale tak tragicznie, że należy to powiedzieć, jeśli już się zdecydowało skomentować (bo zawsze można zmilczeć i iść gdzei indziej). W dodatku nazwał wątek dość niefortunnie, zwracając tytułem uwagę na swoje błędy.

    Najbardziej zaś śmieszą mnie tłumaczenia, jakie w takich sytuacjach napotykam. Jedni mówią że to zamierzone, jakby to cokolwiek miało zmieniać. Pytam wtedy, czy naprawdę zamierzyli zrobić złe zdjęcie, czy naprawdę postanowili się przemóc i koniecznie zrobić gorzej, zamiast lepiej... Inni mówią, że to taki styl (i odpowiednio go nazywają). Pytam zatem, ten styl polega na tym, żeby robić jak najwięcej błędów? Żeby możliwie robić źle, niż dobrze?

    Według mnie Szanownego Autora tłumaczyłoby tylko jedno: że robił zdjęćia w budce telefonicznej i nei mógł odsunąć modelki dwa kroki od tła z powodu braku miejsca. Z tym, że mając takie warunki rozsądniej by było zająć się robieniem zdjęć mrówkom, a nie modelkom.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  4. #14

    Domyślnie

    Pompony widze, ze posluzyles sie zdjeciamy Zacka(ktorego zdjecia bardzo dobrze znam) jako przyklady. Jak dobrze zobaczyl mOSAd to nie jest ten styl, calkowicie inne oswietlenie - Dla przykladu mozna zobaczyc galerie zdjec, ktore maja wiele publikacji - http://www.karlbaxter.co.uk/album/st...A-548593-28#38. A rowniez wystarczy wziac do reki magazyny mody(nie pani domu)... Rozumiem zdjecia Tobie sie nie podobaja i rozumiem to co piszesz, czyli ogromna ilosc wiedzy pochlonieta z ksiazek i zero praktyki - probowalem sie doszukac jakis zdjec Twoich bym mogl znalezc w tym co piszesz jakis autorytet, niestety nie udalo sie.

    Nie bede bronil tych zdjec, ze sa to perfekcyjne obrazki, bo moze i nie sa, natomiast wmawianie mi, ze popelnilem jakis podstawowy blad czy ze powinnem odsunac modelka o kilka metrow, jest moim zdaniem lekka przesada.

  5. #15

    Domyślnie

    Cień na ścianie to pewnie nie błąd, o ile się chciało takie coś osiągnąć. To co Kucza21 zalinkował - no cóż, nie cierpię tego stylu i go kompletnie nie rozumiem. Nastała moda na takie coś to trzeba robić - takie obecnie wymagania żeby się sprzedawało. Tylko ciężko mi pojąć dlaczego to się podoba, bo ani to ładne, ani ciekawe, ani technicznie nie zaciekawiające (to tak pod kątem fotografów którzy oglądają takie prace) - tyle, że taki "trynd" obowiązuje (ale z modą też mam problemy, więc może dlatego).
    Jak to się zaczeło to nie wiem, ale nie zdziwiłbym się gdyby ktoś znany zrobił takie zdjecia komuś znanemu (może od niechcenia, może z kaprysu) i reszta podłapała. A może to pod hipsterów jest robione? Sami "tworzą" takie zdjęcia - przywalone lampą na wprost, pocięte przez przypadek, płaskie jak decha, bez pojęcia o technice - to jest stylizowane na tą subkulturę? Robić takie i wrzucać na billboardy, plakatu do katalogów żeby się utożsamili z daną marką i heja do sklepu?
    Ogólnie to każde zdjęcie tego typu jest wg tego samego schematu robione - zero finezji w świetle, przywalenie gołym kloszem albo dishem w modelke od góry pod kątem - każdy takie zrobi. Wymagany skill w pracy w studio: zero.

    Pomijam oczywiście kwestie retuszu. Stylizacje, ciuchy, makijaże - to już nie robota fotografa, więc w ogóle odsuwam te sprawę.

    Zasadniczo nie piszę teraz o tych zdjęciach (choć one się w to wpisują), ale ogólnie o tym co obserwuję wszem i wobec. Wiem, że robisz faszjony więc po prostu musisz i takie coś tworzyć, ale pamiętam parę Twoich zdjęć które były naprawdę doobre. Więc, tak jak pisałem - spodziwałem się wchodząc do wątku czegoś innego i dlatego jestem zawiedziony.

  6. #16

    Domyślnie

    Znając mój podpis nietrudno znaleźć moje zdjęcia na tym forum (jeszcze gdzieś tam są ), na flickrze, na dpreview (wystarczy przejrzeć parę wygranych konkursów żeby trafić, że się tak mimochodem pochwalę) lub gdzie indziej. To, że Ty nei potrafisz znaleźć, nie znaczy, że nie pokazuję. Trafność argumentu o zerze praktyki zatem kompletnie jak kulą w płotek.

    Mówisz, że znasz te zdjęćia, które pokazałem jako przykład? I cóż z tego że znasz, skoro pokazałeś kompletnie inne, denne? Ja też wiem kto to był Rockefeller, a jestem tak bajecznie bogaty? CO to za argument, że znasz? CHyba taki, że znasz, ale wniosków z tego nie wyciągasz...

    Robisz w innym stylu niż on? No, to widać, widać... To taki styl, żeby możlwie dużo rzeczy zrobić kiepsko, zamiast dobrze. Gratuluję stylu.




    PS
    Pocieszę Cię: podlinkowana przez Ciebie galeria ma - co wydawało mi się niemożliwe - jeszcze gorsze zdjęćia niż te dwa Twoje tutaj. Myślałem, że to już niemożliwe, ale jednak...
    Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 18-08-2011 o 14:08
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  7. #17

    Domyślnie

    Bombel - ale te zdjęcia które pokazałeś naprawdę nijak się mają do tych w wątku. To tak jakby ktoś zrobił w Highkey'u, a Ty linkujesz Lowkey jako przykład dobrych zdjęc...

  8. #18

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez S4INT Zobacz posta
    Bombel - ale te zdjęcia które pokazałeś naprawdę nijak się mają do tych w wątku. To tak jakby ktoś zrobił w Highkey'u, a Ty linkujesz Lowkey jako przykład dobrych zdjęc...

    Nie zgodzę się z taką analogią. Zobacz tytuł: modelka i białe tło.

    Poza tym wiem, że te zdjęcia mają się nijak do tych pokazanych w wątku - słusznie mówisz, że dzieli je przepaść! Z tym, że ja uważam, że to te bez cienia są lepsze.
    Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 18-08-2011 o 14:29
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Z tym, że ja uważam, że to te bez cienia są lepsze.
    Ale ja też tak uważam...

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •