Szukaj
szkoda uciętego mariackiego i sukiennic. Konwersja mi się podoba![]()
Kadrowo niedobrze, a i z ekspozycją też nie najlepiej.
Weź kadr - poobcinałeś wszystkie wieże i wieżyczki dookoła, konie z kopytami ledwo się mieszczą, druga dorożka jest na krawędzi, a mogłaby stanowić ładne uzupełnienie pierwszej - a przecież wystarczyło dać dwa kroki do tyłu i wszystko by się pomieściło. I byłoby dużo lepiej.
A jeśli chodzi o ekspozycję, to jak zwykle widzę za ciężki dół i za jasną górę, ale to już standart w dzisiejszej fotografii.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Witam!
W Krk:
1. ta część miasta nie nazywa się "starówka", tylko "Stare Miasto"
2. Takie pojazdy mają historyczną nazwę "fiakier" (Ale mało kto ją pamięta...)
Sama fotka:
Od strony kompzycyjnej - zdecydowanie za ciasno
GO OK,
konwersja do b&w - może trochę za słaby kontrast
pozdrowienia!
Ciężko mi było fotografować mając do dyspozycji tylko 30mm,pogoda była koszmarna tzn niebo było całkiem szare nieciekawe a na Starym Mieście bardzo spodobały mi się fiakieryi to bardziej je chciałem pokazać niż piękne budynki.
Ale spłodziłem jeszcze coś takiego.
Wiem,wiem cały czas robię mnóstwo błędów jeśli chodzi o kadrowanie strasznie ciężko mi przychodzi zgranie kilku elementów w jeden ładny obrazek a to budynek za duży,to dorożka - fiakier nie w tym miejscu.Ciągle się zastanawiam jak powstają te dobre zdjęcia prosicie woźnice żeby stanął gdzie indziej ???
2.
Ostatnio edytowane przez py1szczak2 ; 12-08-2011 o 20:32
Pozdrawiam Piotr Nikon z8z50 + Tamron 90 f2,8 + sb600 +nikkor 18-105 + tamron 150 600 G2
Jeśłi już to fiakry, a zresztą była przecież Zaczarowana Dorożka, Zaczarowany Dorożkarz i Zaczarowany Koń...![]()
A zdjęćie to jest kadrowo troszkę lepsze, ale trzydziestkę to mogłęś trzymać równo z gruntem, żeby wież nie powykrzywiać...
EDIT
Po namyśle jednak kadr też mnie nie zachwyca... Masz jeszcze coś jak jedynkę, ale lepiej?
Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 12-08-2011 o 20:41
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Dwójka lepsza, ale na obu widać niestety warunki świetlne, a właściwie ich brak... Jeśli chodzi o kadrowanie, to w takiej sytuacji niestety ze stałką często jest TRUDNO, a nie zawsze da się zoomować nogami...
Czyżby ktoś uważał Rynek krakowski (jeden z największych europejskich) za zbyt mały, żeby się odsunąć trzy kroki?![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Nie zawsze się da wbrew pozorom... Zwykle łazi tam sporo ludzi - odsuniesz się, to ktoś wlezie w kadr...
Skontaktuj się z nami