Kilka kadrów z przezabawnego pstrykania
Było śmiesznie, bo w kwietniu ubiegłego roku zacząłem w ogóle przygodę z aparatem i to w tym samym miejscu

Na 1. obróbka w stylu modnego ostatnio "jak ta lala" - okazuje się, że przy odpowiednim materiale z raw, taki processing to coś bardzo łatwego. Na reszcie już tylko "kilka suwaczków"

1.

2.

3.

4.

5.

6.

Więcej z tego setu: Agnes goes afro

Mam nadzieję, że coś się komuś spodoba